Picie alkoholu w czasie pandemii – czy Polakom grozi alkoholizm?

Jak wygląda picie alkoholu w Polsce?

Polska nie przoduje w rankingach spożywania płynu etylowego. Nadal picie alkoholu jest coraz częstsze i bardziej nieodpowiedzialne. Ok. 2-2,5 miliona Polaków korzysta z trunków w sposób szkodliwy, a nadużywa ich jeszcze większa część populacji. Alkoholików może być nawet ok. 1 miliona. Picie alkoholu w Polsce jest częste w sytuacjach stresowych i wywołujących lęk. To jedne z powodów sięgania po trunki alkoholowe w czasie pandemii koronawirusa COVID-19. Innym czynnikiem jest ogólne znudzenie i stagnacja.

Picie alkoholu jedynie na chwilę uwalnia od stresu. Nie powoduje, że problemy znikną. Spożywanie płynu etylowego w trakcie pandemii koronawirusa COVID-19 zwiększa prawdopodobieństwo zarażenia się. Picie alkoholu obniża odporność oraz może pogorszyć stan osób, które cierpią z powodu chorób układu oddechowego.

Co z piciem alkoholu w czasach pandemii?

Badania wykazują, że sprzedaż, a tym samym picie alkoholu wzrosło od chwili pandemii koronawirusa COVID-19. W Stanach Zjednoczonych w ostatnim tygodniu marca zanotowano zwiększenie zainteresowania płynem etylowym o 55%, a w Wielkie Brytanii o 22%. W Polsce kupowanie alkoholu wzrosło o ok. 8-10% w tym samym czasie. Najnowsze badania donoszą, że w Europie ilość alkoholików może się zwiększyć ze względu na ogólnoświatową izolację i przechodzenie kwarantanny. W czasach pandemii najbezpieczniej jest zrezygnować z picia alkoholu. Granica między rozrywkowym i okazjonalnym spożywaniem trunków a chorobą alkoholową jest cienka oraz mało wyraźna.

Picie alkoholu zawsze jest groźne dla człowieka, ale powaga sytuacji zmienia się szczególnie podczas pandemii koronawirusa COVID-19. Na zakażenie się bardziej narażone są osoby, które cierpią na choroby współistniejące. Część z nich może być następstwem uzależnienia od alkoholu. W przeciwieństwie do Francji, w której uniemożliwiono zakup alkoholu, w Polsce sklepy monopolowe sukcesywnie uzupełniają asortyment, przez co picie alkoholu jest nadal możliwe. Płyn etylowy może oczywiście być wykorzystywany do odkażania się, lecz wiele osób błędnie interpretuje to zalecenie i stosuje alkohol do wewnętrznej dezynfekcji.

man using wash hand sanitizer gel dispenser FFPZ4FC 768x512 1

Jaka jest rola alkoholu w przypadku koronawirusa?

Światowa Organizacja Zdrowia przestrzega przed piciem alkoholu, ponieważ płyn etylowy obniża odporność i zwiększa ryzyko zachorowania na inne schorzenia. Tym samym spożywanie trunków bardziej naraża na koronawirusa COVID-19. Alkohol może być jednak stosowany bezpiecznie w trakcie pandemii, ale nie w celu wewnętrznego odkażania się. Płyn etylowy ma swoje pozytywne zastosowanie w czasach COVID-19.

Czysty alkohol wysokoprocentowy powyżej 60% jest wykorzystywany do potrzebnych obecnie płynów odkażających. Stosując je, skóra może być oczyszczona z 99,99% drobnoustrojów. Dzięki temu na rękach pozostaje ok. 10 tysięcy bakterii zamiast 100 tysięcy. Picie alkoholu lub pocieranie nim skóry w żaden sposób nie pomaga w walce z koronawirusem COVID-19. Spożywanie trunków nie łagodzi na stałe problemów i trosk związanych z izolacją oraz pandemią. To nieodpowiedni sposób na radzenie sobie z rzeczywistością bez względu na okoliczności. Szczególnie obecnie picie alkoholu może narazić zdrowie i życie człowieka.

Masz pytania? Zadzwoń, chętnie pomożemy!