Jak zacząć leczenie uzależnienia od nikotyny w Gliwicach?
Leczenie uzależnienia od nikotyny, nazywanego też nikotynizmem, zaczynamy od rozmowy z lekarzem w gabinecie przy ul. Toszeckiej 18 w Gliwicach albo podczas wideorozmowy. Skierowanie nie jest potrzebne. Wizytę można umówić na każdy dzień tygodnia między 8:00 a 20:00, a kosztuje ona 250 zł bez względu na formę.
Lekarz dowiaduje się na wizycie, ile i od jak dawna pacjent pali oraz czy poza papierosami używa e-papierosa albo tytoniu podgrzewanego. Pyta też o choroby, stale przyjmowane leki i warunki pracy, na przykład o pył, spaliny albo kontakt z azbestem. Na tej podstawie decyduje, czy zaleci cytyzynę, czy lek z nikotyną, rozpisuje dawki i wyznacza z pacjentem dzień ostatniego papierosa.
Lek osłabia głód nikotynowy, jednak nie oducza sięgania po papierosa po obiedzie, za kierownicą czy przy telewizorze. Tego pacjent uczy się z terapeutą uzależnień na sesjach online, za które płaci osobno 250 zł. Na wizycie kontrolnej lekarz pyta, czy zdarzyło się zapalić i czy lek nie wywołuje dolegliwości, a gdy trzeba, koryguje dawkę. Na stronie o terapii uzależnień w Gliwicach opisujemy, jak pracuje się z terapeutą.
Dlaczego nikotyna może zwiększać przyjemność z codziennych czynności?
Nikotyna daje palaczowi nie tylko ulgę i przyjemność z samego palenia. Według badań wzmacnia też zadowolenie z rzeczy, które z paleniem nie mają nic wspólnego, na przykład ze słuchania muzyki. Badacze uważają, że może to być jeden z powodów, dla których palenie tak silnie kojarzy się z codziennymi przyjemnościami.
Zjawisko opisano najpierw u zwierząt, u których nikotyna zwiększała chęć zdobywania nagród niezwiązanych z nikotyną. W amerykańskim badaniu z Pittsburgha sprawdzono je u 52 palaczy. Każdy przyszedł do laboratorium kilka razy po nocy bez papierosa i przed zadaniem albo nie palił, albo wypalał papierosa bez nikotyny, albo zwykłego papierosa z nikotyną. Zadanie polegało na klikaniu przy komputerze, za które uczestnik zdobywał pieniądze, możliwość posłuchania muzyki albo przerwę w nieprzyjemnym hałasie.
Po papierosie z nikotyną uczestnicy klikali więcej, żeby posłuchać muzyki, niż po papierosie bez nikotyny albo bez palenia. Przy pieniądzach i hałasie takiej różnicy nie było. Wynik był podobny u osób silnie i słabo uzależnionych, więc nie wynikał wyłącznie z tego, że papieros złagodził objawy odstawienia.
Dla osoby, która rzuca palenie, oznacza to, że papieros był dotąd częścią wielu przyjemnych chwil, a nie tylko sposobem na łagodzenie głodu nikotynowego. Z terapeutą uzależnień pacjent wypisuje takie chwile i planuje, jak je przeżywać bez papierosa, zanim nadejdzie dzień rzucenia palenia.
Jak leki na rzucenie palenia wpływają na przyjemność z palenia?
Większość leków na rzucenie palenia działa na receptory nikotynowe w mózgu, ale na dwa różne sposoby. Cytyzyna i wareniklina zajmują te receptory i pobudzają je słabiej niż nikotyna, a leki z nikotyną dostarczają nikotynę bez dymu. Skuteczność leków podajemy według przeglądu Cochrane z 2023 roku, który objął 319 badań. Cochrane to sieć naukowców, którzy nie testują leków sami, tylko odnajdują wszystkie badania nad danym leczeniem i podsumowują ich wyniki. Podane kwoty to ceny leków w ofertach aptek, które przejrzeliśmy we wrześniu 2026 roku.
Skuteczność leków w przeglądzie Cochrane oceniano na podstawie niepalenia po co najmniej sześciu miesiącach. Podane różnice wynikają z porównania leczenia z placebo lub brakiem leku.
Co zmienia cytyzyna?
Cytyzyna to substancja roślinna o budowie podobnej do nikotyny, zawarta w lekach Desmoxan, Tabex i Recigar. Z receptorami nikotynowymi łączy się mocniej niż nikotyna, więc z czasem zajmuje jej miejsce, choć pobudza je słabiej. Według producenta Desmoxanu nie pozwala w ten sposób nikotynie w pełni pobudzić układu nagrody w mózgu, a umiarkowanie zwiększając stężenie dopaminy, łagodzi objawy odstawienia.
Kuracja trwa 25 dni. Od 1. do 3. dnia przyjmuje się jedną tabletkę co 2 godziny, nie więcej niż 6 tabletek na dobę. W kolejnych dniach przerwy się wydłużają, a ostatniego papierosa pacjent wypala nie później niż 5. dnia kuracji. Na każde 100 osób leczonych cytyzyną przestało palić około 7 więcej niż bez leku. Na 25 dni potrzeba 100 tabletek, czyli jednego opakowania za 40 do 78 zł.
Czy wareniklina i bupropion działają podobnie?
Wareniklina z leku Champix działa jak cytyzyna. Pobudza receptory nikotynowe słabiej niż nikotyna i utrudnia nikotynie z papierosa dostęp do nich, co według producenta zmniejsza przyjemność z palenia. Przy wareniklinie palenie rzucało około 8 osób więcej na 100 leczonych niż bez leku. Bupropion z leku Zyban hamuje ponowne wchłanianie noradrenaliny i dopaminy przez komórki nerwowe, a producent zaznacza, że nie wiadomo dokładnie, jak pomaga rzucić palenie. Przy bupropionie palenie rzucały około 3 osoby więcej na 100 leczonych niż bez leku.
Oba leki wydaje się na receptę. Zyban nie ma już pozwolenia na sprzedaż od końca 2023 roku, a Champixu we wrześniu 2026 roku nie było w żadnej sprawdzonej przez nas aptece. W praktyce pacjent w Gliwicach dostaje więc zalecenie cytyzyny albo leku z nikotyną.
Co daje nikotyna z plastra, gumy albo aerozolu?
Leki z nikotyną dostarczają nikotynę bez dymu tytoniowego i nie utrudniają nikotynie z papierosa dostępu do receptorów. Dlatego od dnia rzucenia palenia pacjent nie zapala już żadnego papierosa. Ten sam zespół z Pittsburgha sprawdził, czy nikotyna z leków też wzmacnia inne nagrody. Palacze po nocy bez papierosa dostawali plaster albo aerozol do nosa z nikotyną i chętniej pracowali na możliwość obejrzenia filmu niż po placebo. Autorzy przypuszczają, że to może być jeden z powodów, dla których leki z nikotyną pomagają rzucić palenie.
Plaster NiQuitin Przezroczysty nosi się całą dobę. Osoba paląca ponad 10 papierosów dziennie zaczyna od plastra 21 mg przez 6 tygodni, a potem przez 2 tygodnie nakleja plaster 14 mg i przez 2 tygodnie 7 mg. Plaster Nicorette Invisipatch zdejmuje się przed snem, po 16 godzinach. Przy samym plastrze palenie rzucały około 2 osoby więcej na 100 leczonych niż bez leku, a plastry NiQuitin na 10 tygodni kosztowały od około 606 do 930 zł.
Gdy ochota na papierosa przychodzi nagle, pacjent sięga po tabletkę do ssania NiQuitin MINI, aerozol do ust Nicorette Spray albo gumę Nicorette Classic Gum. Gum albo tabletek do ssania zwykle wystarcza od 8 do 12 na dobę, a najwięcej można zużyć 15. Z aerozolu jednorazowo bierze się najwyżej 2 dawki, a w ciągu godziny 4, przy czym na dobę nie więcej niż 64. Dla szybko działających postaci nikotyny łączny wynik wynosił około 3 dodatkowe osoby niepalące na 100 w porównaniu z placebo lub brakiem leku. Połączenie jednej z tych postaci nikotyny z plastrem dawało efekt zbliżony do efektu leczenia cytyzyną. Najtańszy aerozol ze 150 dawkami znaleźliśmy za 62 zł, najdroższy za 85 zł. Za 105 gum o mocy 4 mg trzeba było zapłacić co najmniej 78 zł, a w droższych aptekach 100 zł.
Czy palenie szkodzi bardziej osobom pracującym w pyle albo przy azbeście?
Tak. Dym tytoniowy i szkodliwe pyły w pracy uszkadzają płuca. Skutki obu narażeń sumują się, a czasem wzajemnie wzmacniają. Dotyczy to zwłaszcza raka płuca u osób narażonych na azbest i przewlekłej obturacyjnej choroby płuc, czyli POChP, u osób pracujących w pyle, gazach i dymach.
W amerykańskim badaniu porównano 2377 izolatorów, czyli robotników zakładających izolacje zawierające azbest, z ponad 54 tysiącami robotników, którzy z azbestem nie pracowali. U niepalących izolatorów ryzyko zgonu z powodu raka płuca było 3,6 razy większe niż u niepalących robotników bez kontaktu z azbestem, a u palących robotników bez kontaktu z azbestem 10,3 razy większe. U palących izolatorów było 14,4 razy większe. Najwyższe, prawie 37 razy większe, było u palących izolatorów, u których azbest wywołał już zwłóknienie płuc, czyli pylicę azbestową.
Rzucenie palenia pomagało także w tej grupie. W ciągu 10 lat od rzucenia palenia umieralność izolatorów z powodu raka płuca spadała o połowę, a po 30 latach zbliżała się do umieralności osób, które nigdy nie paliły.
W innym badaniu z USA porównano 1202 osoby chore na POChP z 302 osobami bez tej choroby. Praca w pyle, gazach, oparach albo dymach, wykonywana przez badanych najdłużej, zwiększała ryzyko POChP mniej więcej dwukrotnie także po uwzględnieniu palenia. U osób, które paliły i jednocześnie pracowały w takich warunkach, ryzyko było 14 razy większe niż u niepalących bez takiego narażenia.
Pacjent, który pracuje albo pracował w zapylonej hali, w kopalni czy przy azbeście, mówi o tym lekarzowi na pierwszej wizycie. Lekarz ocenia, czy potrzebne są badania płuc, na przykład spirometria.
Co pacjent zapisuje w aplikacji Nasz Gabinet?
Nazwę leku i godziny przyjmowania dawek z planu leczenia wpisujemy do aplikacji Nasz Gabinet, a ona przypomina o każdej tabletce cytyzyny i o naklejeniu plastra. Wystarczy dotknąć ekranu, żeby potwierdzić przyjęcie dawki. Aplikacja codziennie losuje, przy której dawce poprosi o krótkie nagranie wideo, a nagranie ogląda personel medyczny. Nagranie nie dotyczy leków na nagły głód, czyli gumy, aerozolu i tabletek do ssania.
W aplikacji jest też dzienniczek emocji. W południe i wieczorem aplikacja zaprasza do krótkiego wpisu, w którym pacjent wybiera odczuwaną emocję, jej siłę i to, co ją wywołało. Wpisy są domyślnie prywatne, a pacjent sam decyduje, który z nich udostępni personelowi przychodni. Po kilku tygodniach łatwiej zobaczyć, przy jakim nastroju ochota na papierosa wraca najczęściej.
Sama aplikacja jest darmowa, a opłata dotyczy programu leczenia prowadzonego w niej przez przychodnię. Zapraszamy do przychodni przy ul. Toszeckiej 18 albo do rozmowy telefonicznej. Pomożemy uruchomić program i połączyć go z planem leczenia ustalonym przez lekarza.
Jakich metod nie stosujemy przy rzucaniu palenia?
- Nie proponujemy zamiany papierosów na tytoń podgrzewany. W takim urządzeniu tytoń nie spala się, tylko nagrzewa, i uwalnia aerozol z nikotyną. W przeglądzie 13 badań opublikowanym w 2022 roku żadne badanie nie sprawdzało, czy tytoń podgrzewany pomaga rzucić palenie, a wszystkie badania z losowym przydziałem uczestników sfinansowały firmy tytoniowe. Osoby, które przeszły na tytoń podgrzewany, wchłaniały mniej substancji rakotwórczych niż palacze papierosów, ale więcej niż osoby, które próbowały nie używać tytoniu wcale. Nadal jednak przyjmowały nikotynę, która podtrzymuje uzależnienie.
- Nie ustalamy z pacjentem, że wystarczy palić mniej. Mniej papierosów może być etapem przed dniem rzucenia palenia, ale nie jest celem leczenia. W duńskim badaniu przez średnio 15,5 roku obserwowano 19 732 osoby. Palacze wypalający co najmniej 15 papierosów dziennie, którzy zmniejszyli tę liczbę o połowę lub bardziej, umierali na choroby serca i naczyń, choroby płuc i nowotwory związane z paleniem mniej więcej tak samo często jak osoby dalej palące dużo. U osób, które rzuciły palenie, ryzyko zgonu było w większości porównań wyraźnie mniejsze.
Dlaczego warto rozpocząć leczenie uzależnienia od nikotyny w Gliwicach?
Rzucenie palenia zmniejsza ryzyko raka pęcherza moczowego. Substancje rakotwórcze z dymu tytoniowego przechodzą do krwi, nerki wydalają je z moczem, a mocz gromadzący się w pęcherzu styka się z jego ścianą.
Ponad 467 tysięcy Amerykanek i Amerykanów w wieku od 50 do 71 lat wypełniło ankietę dotyczącą palenia, a badacze sprawdzali potem przez około 11 lat, kto zachorował. Osoby palące zachorowały na raka pęcherza około 4 razy częściej niż osoby, które nigdy nie paliły, a byli palacze około 2 razy częściej. Według autorów palenie odpowiadało mniej więcej za połowę zachorowań, zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet. Z analizy 89 badań wynika z kolei, że podwyższone ryzyko utrzymuje się długo po rzuceniu palenia, a najwięcej zyskują osoby, które przestały palić co najmniej 20 lat przed rozpoznaniem choroby.
Z rzucaniem palenia pacjent przychodni Nasz Gabinet w Gliwicach nie zostaje sam. Gdy lek szkodzi albo nie tłumi głodu, lekarz zmienia dawkę lub lek. Terapeuta uzależnień pomaga pacjentowi radzić sobie bez papierosa w sytuacjach, w których dotąd palił. Personel medyczny widzi w aplikacji, czy pacjent przyjmuje dawki. Wizytę w gabinecie przy ul. Toszeckiej 18 albo online umawiamy codziennie od 8:00 do 20:00.



