Czym jest zastrzyk antyalkoholowy i jak działa naltrekson
Zacznijmy od rozdzielenia pojęć, bo nazwa zastrzyk antyalkoholowy w sieci bywa przypisywana dwóm różnym rzeczom. Zastrzyk, o którym mówimy tutaj, to naltrekson o przedłużonym uwalnianiu, znany pod handlową nazwą Vivitrol. To lek zupełnie inny niż disulfiram, który wszywa się pod skórę, i właśnie ta różnica decyduje o tym, jak wygląda leczenie.
Jak naltrekson wycisza głód alkoholowy
Naltrekson jest antagonistą receptorów opioidowych. Blokuje te miejsca w mózgu, przez które alkohol wywołuje uczucie przyjemności i ulgi. Kiedy nagroda z picia słabnie, z czasem cichnie też głód alkoholowy, czyli natrętna chęć sięgnięcia po kieliszek. Lek nie wywołuje żadnej gwałtownej reakcji po wypiciu i nie uzależnia. To istotna różnica, bo wszywka działa dokładnie odwrotnie, przez strach przed reakcją toksyczną.
Co oznacza przedłużone uwalnianie naltreksonu
Przedłużone uwalnianie oznacza, że lek jest zamknięty w mikrosferach i wydostaje się z nich powoli. Dzięki temu jeden zastrzyk pracuje przez około miesiąc, a pacjent nie musi pamiętać o codziennej tabletce. Ten sam naltrekson w formie depot stosuje się także w zapobieganiu nawrotom uzależnienia od opioidów, ale w Krakowie interesuje nas przede wszystkim jego rola w leczeniu alkoholizmu.
Jak podaje się zastrzyk z naltreksonu
Dawkę 380 mg podaje się w głęboki zastrzyk domięśniowy w pośladek, raz na 4 tygodnie, i zawsze robi to personel medyczny. Naltrekson to jednak nie samodzielna kuracja. Działa najlepiej jako część leczenia, w którym jest też miejsce na terapię i wsparcie bliskich. Sam zastrzyk nie załatwia sprawy od ręki, dlatego traktujemy go jako jeden z elementów planu.
Zastrzyk antyalkoholowy, wszywka czy tabletki: porównanie metod
Najczęstsze pytanie pacjentów brzmi wprost: co wybrać. W farmakologicznym leczeniu alkoholizmu spotykają się trzy różne podejścia, a każde z nich działa inaczej.
- Zastrzyk z naltreksonem osłabia przyjemność z picia i wycisza głód, jedna dawka działa przez 4 tygodnie.
- Wszywka z disulfiramem odstrasza gwałtowną reakcją po alkoholu, zabieg chirurgiczny powtarza się co kilka miesięcy.
- Naltrekson w tabletkach to ta sama substancja co zastrzyk, ale przyjmowana codziennie.
Zastrzyk z naltreksonu a wszywka z disulfiramu
Największa różnica jest w samym mechanizmie. Disulfiram z wszywki odstrasza: po alkoholu wywołuje gwałtowną i groźną reakcję, więc picie przestaje wchodzić w grę. Naltrekson działa odwrotnie. Po alkoholu nie powoduje nieprzyjemnych skutków, tylko wygasza przyjemność z picia i stopniowo ucisza głód. Inny jest też odstęp między podaniami: implant z disulfiramem zakłada się chirurgicznie mniej więcej co osiem miesięcy, a zastrzyk z naltreksonem podaje się co 4 tygodnie. Kto chce zgłębić samą wszywkę, znajdzie szczegóły na stronie wszywki alkoholowej w Krakowie.
Zastrzyk a naltrekson w tabletkach
Tabletki z naltreksonem zawierają tę samą substancję co zastrzyk, ale trzeba je przyjmować codziennie. Dla części osób to zaleta, bo lek jest tani i łatwo dostępny. Dla innych codzienna decyzja o połknięciu tabletki bywa słabym punktem, zwłaszcza w gorszym dniu. Zastrzyk zdejmuje ten ciężar, bo jedna dawka pracuje przez cały miesiąc.
Kto podejmuje decyzję o wyborze metody
Nie ma metody lepszej dla każdego. Wybór zależy od historii picia, chorób towarzyszących, przyjmowanych leków i tego, na czym pacjentowi najbardziej zależy. Ktoś, kto źle znosi myśl o zabiegu chirurgicznym, spojrzy na zastrzyk inaczej niż osoba, która chce jednego, mocnego bodźca. Dlatego o metodzie decyduje lekarz razem z pacjentem podczas kwalifikacji, a nie sam pacjent na podstawie reklamy.
Kwalifikacja lekarska przed zastrzykiem w Krakowie
Zastrzyku nie podaje się od ręki i jest to celowe. Naltrekson ma swoje przeciwwskazania, dlatego leczenie zaczyna się od wizyty kwalifikacyjnej w gabinecie przy Siewnej.
Wywiad lekarski przed podaniem naltreksonu
Lekarz pyta o historię picia, wcześniejsze leczenie, przyjmowane leki i choroby przewlekłe. Szczególnie ważne jest to, czy pacjent przyjmuje jakiekolwiek opioidy, bo naltrekson i opioidy się wykluczają. Dotyczy to także leków przeciwbólowych i przeciwkaszlowych z opioidami oraz terapii substytucyjnej. Lekarz ocenia też nastrój i stan psychiczny, bo alkohol często idzie w parze z obniżonym nastrojem.
Rozmowa o ryzyku i świadoma zgoda
Zanim pacjent zdecyduje, omawiamy z nim alternatywy, ograniczenia i ryzyko związane z utratą tolerancji na opioidy. To moment na pytania, także te niewygodne. Dopiero po takiej rozmowie i świadomej zgodzie planujemy podanie leku.
Kiedy zastrzyk trzeba odłożyć
Jeśli pacjent jest w trakcie ciągu alkoholowego albo w czynnym zespole abstynencyjnym, najpierw trzeba go bezpiecznie odtruć. W takiej sytuacji zaczynamy od detoksu alkoholowego w Krakowie, a dopiero potem wracamy do kwalifikacji do zastrzyku.
Jak przebiega podanie zastrzyku i ile trwa leczenie
Sam zabieg jest krótki, za to dzień podania i długość całego leczenia budzą najwięcej pytań.
Jak wygląda dzień podania zastrzyku
Przed każdym zastrzykiem lekarz jeszcze raz sprawdza bezpieczeństwo: czy pacjent nie sięgnął po opioidy, czy nie ma objawów odstawienia, planowanej operacji ani żółtaczki. Lek trzeba wcześniej wyjąć z lodówki, żeby ogrzał się do temperatury pokojowej, a potem dobiera się długość igły do budowy ciała, tak aby lek trafił do mięśnia, a nie pod skórę. Zastrzyk podaje się głęboko w mięsień pośladkowy, za każdym razem naprzemiennie.
Ile tygodni działa jeden zastrzyk naltreksonu
Jedna dawka uwalnia się przez około 4 tygodnie i dlatego kolejne podania planuje się mniej więcej co miesiąc. Pod koniec cyklu działanie leku słabnie, co jest kolejnym powodem, żeby nie spóźniać się z następną dawką. Jeśli termin zostanie przekroczony, następny zastrzyk podaje się jak najszybciej, ale nie wcześniej niż po 4 tygodniach.
Jak długo trwa leczenie zastrzykami
Nie ma tu jednej sztywnej liczby. Producent leku nie wyznacza ani minimum, ani maksimum, a wytyczne różnych towarzystw mówią zwykle o co najmniej pół roku. W praktyce czas leczenia dobiera się indywidualnie, obserwując, czy pacjent utrzymuje abstynencję i jak znosi lek. W badaniu Garbutta z 2005 roku, opublikowanym w czasopiśmie JAMA, w grupie przyjmującej dawkę 380 mg zaobserwowano o około 25% większy spadek liczby dni intensywnego picia niż po placebo. Analiza siedmiu badań z 2022 roku zasugerowała z kolei, że przy leczeniu dłuższym niż trzy miesiące efekt bywa wyraźniejszy, choć jej autorzy zaznaczają, że dane obejmują leczenie tylko do pół roku. To pokazuje kierunek, a nie gwarancję, bo lek działa najlepiej razem z terapią.
Bezpieczeństwo zastrzyku i najważniejsze przeciwwskazania
Naltrekson jest lekiem dobrze poznanym, ale jak każdy lek ma swoje ryzyka. Najważniejsze z nich trzeba znać jeszcze przed pierwszym zastrzykiem.
Ryzyko przedawkowania opioidów po zastrzyku
To najpoważniejsza sprawa. W trakcie działania naltreksonu, a także po zakończeniu leczenia, organizm traci tolerancję na opioidy. Próba przełamania blokady dużą dawką opioidu albo powrót do dawki sprzed leczenia grozi zatrzymaniem oddechu i śmiercią. Po ostatnim zastrzyku przez co najmniej 30 dni nie wolno przyjmować żadnych leków opioidowych. Dlatego pacjent powinien nosić przy sobie informację o terapii, żeby w razie wypadku czy operacji lekarz o niej wiedział.
Reakcje w miejscu podania, wątroba i nastrój
W miejscu zastrzyku mogą pojawić się ból, stwardnienie czy obrzęk, a bardzo rzadko poważniejsze zmiany wymagające pomocy chirurga. Naltrekson może też obciążać wątrobę, dlatego zwracamy uwagę na żółtaczkę, ciemny mocz czy ból brzucha. Do najczęstszych, zwykle łagodnych działań niepożądanych należą nudności, ból głowy, zmęczenie oraz bóle mięśni i stawów. Osobno obserwujemy nastrój, bo u osób z problemem alkoholowym ryzyko obniżenia nastroju jest i tak większe.
Kto nie może przyjąć zastrzyku
Zastrzyku nie podaje się osobom, które przyjmują opioidy lub są w czynnym zespole abstynencyjnym, kobietom w ciąży, a także przy ostrym zapaleniu lub ciężkiej niewydolności wątroby oraz uczuleniu na naltrekson. Ostrożności wymaga też planowany zabieg, przy którym potrzebne byłyby opioidowe leki przeciwbólowe. Właśnie dlatego bez kwalifikacji zastrzyku nie podajemy.
Leczenie alkoholizmu w Krakowie a miejsce zastrzyku
Kraków ma rozbudowany system pomocy osobom uzależnionym, ale zastrzyk z naltreksonu zajmuje w nim szczególne miejsce, bo trzeba go zorganizować prywatnie.
Ile Kraków wydaje na problemy alkoholowe
Gminny program profilaktyki i rozwiązywania problemów alkoholowych ma w Krakowie budżet 29 milionów złotych na lata 2023-2026, finansowany z opłat za zezwolenia na sprzedaż alkoholu. Największa część tych pieniędzy idzie jednak na profilaktykę: w 2022 roku pochłonęła ona 78 procent budżetu, a na świadczenia w leczeniu uzależnień przeznaczono 12 procent. W efekcie dostęp do konkretnej farmakoterapii, takiej jak zastrzyk, pacjent często organizuje na własną rękę.
Gdzie w Krakowie leczy się uzależnienia
Według miejskich danych w Krakowie działa 13 poradni leczenia uzależnień, 7 poradni terapii uzależnienia od alkoholu oraz oddział detoksykacji. Skalę problemu dobrze widać po krakowskiej izbie wytrzeźwień przy ulicy Rozrywka, do której co roku trafia kilka tysięcy osób. Miejska Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w samym 2022 roku przyjęła podczas dyżurów 733 osoby i skierowała 363 sprawy do sądu o obowiązek leczenia. Wiele z tych osób próbowało już terapii i szuka dodatkowego wsparcia, jakim bywa farmakoterapia.
Jak umówić kwalifikację do zastrzyku w Krakowie
Kwalifikację prowadzimy w gabinecie przy ulicy Siewnej na Prądniku Białym. Wystarczy zadzwonić, żeby ustalić termin pierwszej wizyty. Zastrzyk traktujemy jako część szerszego planu, dlatego równolegle proponujemy terapię uzależnień w Krakowie oraz, jeśli trzeba, pełne leczenie alkoholizmu w Krakowie. Ceny zastrzyku nie da się podać z góry, bo składają się na nią konsultacja, koszt leku i samo podanie. Dokładną wycenę pacjent poznaje po kwalifikacji.













