Leczenie narkomanii Gdańsk

Leczenie uzależnienia od narkotyków w Nasz Gabinet Gdańsk zaczynamy od konsultacji, na której oceniamy, czy trzeba najpierw ustabilizować stan zdrowia, czy można od razu przejść do terapii. Dalej prowadzimy diagnozę, farmakoterapię wspierającą, psychoterapię indywidualną i grupową oraz konsultacje psychiatryczne, a przez cały czas pracujemy z pacjentem nad zapobieganiem nawrotom. Plan jest rozłożony na miesiące, bo o wyniku decyduje nie samo odstawienie, ale to, co dzieje się po nim. Przyjmujemy prywatnie, bez skierowania i bez kolejki. Umów wizytę online lub zadzwoń.

Godziny otwarcia:Pon - Nie: 8:00 - 20:00

Cennik leczenia narkomanii Gdańsk

Wybierz kategorię usługi
Wybierz kategorię usługi
  • 1-miesięczny pakiet (6 sesji)
    1-miesięczny pakiet (6 sesji)
    Kup on-line1390 zł
    • Indywidualny plan terapii
    • Stałe wsparcie terapeuty
    • Możliwość dopasowania terminów
    • Priorytetowa rezerwacja wizyt
    • Regularna analiza postępów (co miesiąc)
    • Materiały wspierające terapię (PDF/ćwiczenia)
    • 6 sesji terapeutycznych
  • 3-miesięczny pakiet (14 sesji)
    3-miesięczny pakiet (14 sesji)
    Kup on-line3190 zł
    • Indywidualny plan terapii
    • Stałe wsparcie terapeuty
    • Możliwość dopasowania terminów
    • Priorytetowa rezerwacja wizyt
    • Regularna analiza postępów (co miesiąc)
    • Materiały wspierające terapię (PDF/ćwiczenia)
    • 14 sesji terapeutycznych
  • 6-miesięczny pakiet (26 sesji)
    6-miesięczny pakiet (26 sesji)
    Kup on-line5890 zł
    • Indywidualny plan terapii
    • Stałe wsparcie terapeuty
    • Możliwość dopasowania terminów
    • Priorytetowa rezerwacja wizyt
    • Regularna analiza postępów (co miesiąc)
    • Materiały wspierające terapię (PDF/ćwiczenia)
    • 26 sesji terapeutycznych
  • 12-miesięczny pakiet (50 sesji)
    12-miesięczny pakiet (50 sesji)
    Kup on-line10990 zł
    • Indywidualny plan terapii
    • Stałe wsparcie terapeuty
    • Możliwość dopasowania terminów
    • Priorytetowa rezerwacja wizyt
    • Regularna analiza postępów
    • Materiały wspierające terapię (PDF/ćwiczenia)
    • Dodatkowe konsultacje (w nagłych sytuacjach kryzysowych)
    • Plan poterapeutyczny (plan utrzymania trzeźwości)
    • Pełny program roczny
    • 50 sesji terapeutycznych
  • Konsultacja psychologiczna stacjonarna
    Konsultacja psychologiczna stacjonarna
    Kup on-line200 zł
    • 1 konsultacja z psychologiem w gabinecie
    • Indywidualna rozmowa z psychologiem
    • Omówienie aktualnych trudności i potrzeb
    • Wskazówki dalszego postępowania
    • Bezpieczna i poufna atmosfera konsultacji
  • Konsultacja psychologiczna online
    Konsultacja psychologiczna online
    Kup on-line200 zł
    • 1 konsultacja z psychologiem w formie online
    • Indywidualna rozmowa z psychologiem
    • Omówienie aktualnych trudności i potrzeb
    • Wskazówki dalszego postępowania
    • Bezpieczna i poufna atmosfera konsultacji
  • Psychoterapia stacjonarna
    Psychoterapia stacjonarna
    Kup on-line250 zł
    • Pojedyncza sesja
    • Terapia uzależnień
  • Psychoterapia Indywidualna online
    Psychoterapia Indywidualna online
    Kup on-line250 zł
    • 1 sesja terapeutyczna stacjonarnie/online
    • Indywidualne podejście do Pacjenta
    • Elastyczny termin sesji dobrany do potrzeb Pacjenta
    • Konsultacja z terapeutą ds. uzależnień
Niezbędne informacje

Leczenie narkomanii w Gdańsku, gdy pierwsze podejście się urwało

Czym jest leczenie narkomanii w Gdańsku?

Leczenie narkomanii to zaplanowana, rozłożona na miesiące pomoc, która ma doprowadzić osobę uzależnioną do trwałej abstynencji i powrotu do zwykłego życia: pracy, domu, relacji z bliskimi. Nie chodzi w nim o samo odstawienie narkotyku, ale o zmianę sytuacji, która wcześniej do brania prowadziła, dlatego pracujemy z całym pacjentem, a nie tylko z jego nałogiem.

Najczęstsze nieporozumienie to mylenie leczenia z detoksem. Detoks, czyli odtrucie organizmu, przerywa działanie narkotyku i zwykle jest pierwszym krokiem, ale nie zmienia tego, co pchało pacjenta do sięgania po substancję. Dlatego po odtruciu właściwe leczenie dopiero się zaczyna. Sam przebieg odstawienia i objawy w pierwszych dobach opisujemy osobno, na stronie detoksu narkotykowego w Gdańsku.

Plan układamy indywidualnie, po konsultacji i ocenie stanu zdrowia, i prowadzimy go w pełni prywatnie, bez kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia.

Uzależnienie jako choroba, nie słabość

Cukrzycę czy nadciśnienie leczymy latami, kontrolujemy, dostosowujemy leki, a nikt nie mówi choremu, żeby po prostu się bardziej postarał. Uzależnienie działa podobnie: to nie słabość charakteru ani zła wola, tylko zaburzenie pracy mózgu, które medycyna klasyfikuje jako chorobę przewlekłą, wymagającą leczenia, a nie osądzania.

Powód jest w mechanizmie nagrody. Mózg wydziela dopaminę, gdy robimy coś wartościowego dla przetrwania: spotykamy kogoś bliskiego, kończymy trudne zadanie, które długo nas kosztowało. Narkotyk uruchamia ten sam układ, tylko dużo silniej niż cokolwiek naturalnego. Z czasem mózg zaczyna uczyć się, że substancja liczy się bardziej niż relacje, praca czy odpoczynek.

Dlaczego to choroba, nie brak charakteru

Przy regularnym używaniu mózg się przestraja: wycisza własne receptory, więc codzienne przyjemności przestają cieszyć, a do poczucia normalności trzeba już substancji. Słabnie też praca kory przedczołowej, odpowiedzialnej za planowanie i hamowanie impulsów, a rośnie sam popęd. Dlatego sama silna wola nie wystarcza, mechanizm kontroli jest już nadwyrężony, tak jak trzustka przy cukrzycy nie produkuje insuliny na zawołanie.

Do tego dochodzi pamięć skojarzeń. Mózg wiąże branie z konkretną porą dnia albo ze stresem, więc te sytuacje same wywołują głód, zanim ktoś świadomie zdąży zareagować. To dlatego nawrót nie jest dowodem złej woli, tylko naturalną konsekwencją wyuczonego mechanizmu, podobnie jak skok cukru po posiłku u osoby chorej na cukrzycę nie jest jej winą.

Tak jak przy innych chorobach przewlekłych, nad uzależnieniem da się zapanować. Leczenie nie polega na dokładaniu silnej woli, tylko na odbudowie układu nagrody i nauce nowych reakcji na stare sygnały.

Co zostaje z poprzedniego leczenia, a co trzeba zbudować od nowa?

Osoba, która wraca do leczenia po przerwie, prawie zawsze przychodzi z założeniem, że wraca w to samo miejsce, w którym przestała przychodzić. Chce pominąć wstęp, bo wstęp już przerabiała. Założenie jest zrozumiałe i zarazem jest najczęstszym powodem, dla którego kolejne podejście urywa się szybciej niż pierwsze.

Z poprzedniego leczenia rzeczywiście sporo zostaje. Pacjent wie, jak wygląda terapia i czego się po niej spodziewać, zna zwykle swoje sytuacje ryzykowne, nawet jeśli wtedy nie potrafił na nie zareagować, a sam kontakt z placówką ma już za sobą, więc drugi telefon kosztuje go mniej niż pierwszy.

Nie przenosi się natomiast to, co rozstrzyga o planie: aktualny stan zdrowia, obecny sposób i częstotliwość używania, sytuacja zawodowa i mieszkaniowa, otoczenie oraz stan psychiczny, który przez lata mógł się zmienić w obie strony. Plan zbudowany na nieaktualnym obrazie pęka zwykle w tym samym miejscu co poprzedni.

Co trzeba sprawdzić ponownie po latach przerwy?

Pierwsza konsultacja przy kolejnym podejściu jest w praktyce diagnozą od nowa, tyle że prowadzoną szybciej, bo pacjent zna już słownictwo i nie trzeba tłumaczyć podstaw.

Zaczynamy od substancji i sposobu używania, bo wzorzec rzadko pozostaje ten sam przez kilka lat, a zmiana substancji wiodącej przesądza i o potrzebie stabilizacji, i o tym, czy w ogóle jesteśmy właściwym adresatem. Osobno sprawdzamy stan psychiczny. Objawy depresyjne czy lękowe, które przy pierwszym leczeniu były w tle albo nie zostały nazwane, po latach bywają głównym problemem, a nieleczone należą do najczęstszych przyczyn, dla których terapia się nie utrzymuje.

Praca, mieszkanie i otoczenie

Pytamy też o pracę, mieszkanie i o to, czy dzień ma jakąkolwiek strukturę, oraz o otoczenie, w którym pacjent codziennie funkcjonuje. Powrót do tego samego środowiska po zakończeniu terapii wydłuża leczenie bardziej przewidywalnie niż cokolwiek innego i częstsze sesje tego nie skompensują. Nazwanie tego środowiska na starcie pozwala rozpisać plan tak, żeby praca nad nim zaczęła się wcześnie, a nie dopiero po nawrocie.

Co daje psychoterapia, skoro poprzednim razem nie wystarczyła?

Psychoterapia jest częścią leczenia, w której pracuje się nad tym, co utrzymuje używanie, a nie nad samym używaniem. Terapeuta pomaga rozpoznać sytuacje poprzedzające sięgnięcie po substancję, sprawdzić, czemu ono służy, i zbudować reakcję inną niż dotychczasowa. Przebieg poszczególnych form pracy opisuje strona terapia uzależnień w Gdańsku.

Powodów, dla których poprzednia terapia nie wystarczyła, bywa zwykle dwa: była za krótka albo jej forma nie pasowała do konkretnej osoby. Jeśli poprzednio była wyłącznie praca w grupie, a pacjent przez pół roku w tej grupie milczał, przejście na pracę indywidualną wynika wprost z tamtego przebiegu. Przy odwrotnym układzie, gdy poprzednio była wyłącznie praca indywidualna, a największym problemem pozostaje izolacja, wniosek jest odwrotny.

Dlatego przy kolejnym podejściu pytamy szczegółowo o to, jak wyglądała poprzednia terapia i w którym momencie pacjent przestał na nią przychodzić. Traktujemy to jako informację kliniczną, a nie jako powód do oceniania kogokolwiek.

Część spotkań, już po ustabilizowaniu stanu, można prowadzić online, przez wideo, żeby dojazd nie był powodem przerwania terapii. Pierwszy kontakt i praca w najtrudniejszych tygodniach odbywają się na miejscu.

Jak wygląda plan leczenia i od czego zależy jego długość?

Plan ma stałą kolejność etapów: kontakt i diagnoza, stabilizacja wtedy, gdy jest potrzebna, psychoterapia właściwa, praca nad utrzymaniem zmiany i wreszcie rzadszy kontakt po zakończeniu części intensywnej. Zmienna jest długość każdego z nich, a nie ich kolejność.

Nie podajemy z góry liczby miesięcy, bo uczciwie podać się jej nie da, a każda taka liczba na stronie usługowej jest obietnicą, której nikt potem nie kontroluje. Wiadomo natomiast, co plan wydłuża, i są to te same trzy czynniki, które sprawdzamy przy diagnozie: nieleczone zaburzenie psychiczne, brak wsparcia w domu oraz powrót do środowiska, w którym używanie było normą.

Przy kolejnym podejściu dokładamy jeden element, którego w pierwszym planie zwykle nie ma. Wpisujemy w niego moment, w którym sprawdzamy, czy kontakt nie zaczyna zanikać, i ustalamy go zawczasu z pacjentem. Terapia rzadko kończy się decyzją o zakończeniu. Znacznie częściej kończy się kilkoma przełożonymi wizytami, po których nikt nie oddzwania.

Co robić, gdy dojdzie do nawrotu?

Nawrót należy do przebiegu uzależnienia i sam w sobie leczenia nie przekreśla. Przekreśla je natomiast to, co dzieje się zaraz po nim, bo wtedy najczęściej włącza się wstyd i przekonanie, że po takim zdarzeniu nie ma po co wracać.

Dlaczego liczy się, jak szybko zareagujesz po nawrocie

Kontakt w ciągu kilku dni oznacza zwykle korektę planu i rozmowę o tym, co ten epizod pokazał. Kontakt po kilku tygodniach oznacza powrót do diagnozy, bo przez ten czas zmienia się i stan pacjenta, i jego sytuacja. To samo zdarzenie kosztuje więc jedną wizytę albo kilka miesięcy, zależnie wyłącznie od tego, kiedy ktoś podniesie telefon.

Dlatego przy kolejnym podejściu ustalamy sposób reagowania na nawrót już na początku, kiedy nikt nie jest jeszcze w kryzysie i taka rozmowa jest jeszcze wykonalna.

Jaką rolę odgrywa rodzina w leczeniu?

Rodzina przy kolejnym podejściu jest zwykle w gorszym stanie niż przy pierwszym. Raz już się zaangażowała, raz uwierzyła i raz zobaczyła, jak leczenie się urywa, więc naturalną reakcją bywa albo wycofanie, albo przejęcie kontroli nad wszystkim. Żadne z tych dwóch nie działa, bo bliscy nie mają dźwigni pozwalającej doprowadzić dorosłą osobę do leczenia wbrew niej.

To, co realnie działa, jest mniej efektowne: jasne warunki dotyczące własnego domu i pieniędzy, nieprzejmowanie konsekwencji należących do osoby uzależnionej oraz własna terapia dla bliskich, bo współuzależnienie jest odrębnym problemem, a nie skutkiem ubocznym cudzego.

Warto przy tym wiedzieć, że oficjalne statystyki źle mierzą skalę tego zjawiska w dużym mieście. Pomoc społeczną z powodu narkotyków przyznano w Gdańsku 62 rodzinom w 2024 roku wobec 23 rodzin w 2016. W całym województwie pomorskim było to odpowiednio 504 i 328 rodzin. Gdańsk skupia zatem 12,3 procent rodzin objętych taką pomocą w regionie, mając 20,7 procent jego mieszkańców. Ten rejestr liczy uzależnienie wtedy, gdy idzie ono w parze z ubóstwem na tyle, że rodzina trafia do systemu pomocy społecznej. Nieobecność w nim nie jest nieobecnością problemu i rodzina nie ma powodu czekać, aż sytuacja spełni kryteria z formularza.

Jak zacząć leczenie i gdzie odbywają się wizyty?

Zaczyna się od rozmowy telefonicznej pod numerem 880 808 880 i od razu mówimy, jak wygląda dalszy ciąg, bo w Gdańsku nie prowadzimy stacjonarnej placówki. Konsultacje i wizyty odbywają się w naszym gabinecie w Gdyni albo z dojazdem do pacjenta, zależnie od tego, co jest potrzebne. Nie udajemy gdańskiego adresu, którego nie mamy.

Podczas pierwszej rozmowy ustalamy substancję i sposób używania, czas od ostatniego przyjęcia, stan zdrowia oraz to, czy w tle jest leczenie psychiatryczne. Na tej podstawie wiadomo, czy zaczynamy od stabilizacji, czy od razu od terapii, i czy w ogóle jesteśmy właściwym miejscem. Wizytę może umówić zarówno sama osoba uzależniona, jak i ktoś z bliskich, przy czym leczenie dorosłego i tak wymaga jego zgody.

Jeśli obok narkotyków problemem jest również alkohol, ścieżkę opisuje strona leczenie alkoholizmu w Gdańsku. Zakres i warunki poszczególnych świadczeń znajdują się w cenniku, a pozostałe formy kontaktu na stronie kontakt.

Co statystyki mówią o narkotykach w Gdańsku?

Osoby wracające do leczenia często szukają w danych potwierdzenia, że ich sytuacja jest albo wyjątkowa, albo przeciwnie, na tyle typowa, że może poczekać. Gdańskie statystyki narkotykowe do tego się nie nadają i warto wiedzieć dlaczego.

Liczba przestępstw stwierdzonych z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii wynosiła w Gdańsku kolejno 440, 422, 453, 446 i 461 w latach 2020 do 2024. Przez pięć lat wskaźnik przesunął się o niecałe pięć procent, czyli praktycznie stoi. W tym samym czasie w województwie pomorskim wzrósł z 2 446 do 2 909, a więc o blisko jedną piątą. Wykrywalność w mieście mieści się w przedziale od 93,4 do 94,1 procent i przez cały ten okres jest niższa niż wojewódzka, wynosząca od 94,6 do 97 procent.

Szereg, który nie drgnął, gdy jego otoczenie przesunęło się o jedną piątą, mierzy przede wszystkim własną metodę zbierania, a nie zmianę zjawiska. Nie znaczy to, że dane są bezużyteczne ani że policja pracuje gorzej. Znaczy tyle, że pytanie o to, czy pora się leczyć, nie ma odpowiedzi w rejestrze o skali miasta. Ma ją w tym, co pokazało poprzednie podejście u konkretnej osoby, a to jest źródło znacznie bardziej wiarygodne niż jakakolwiek liczba dla Gdańska.

PYTANIA I ODPOWIEDZI

Leczenie narkomanii Gdańsk - FAQ

Nie. Miesiące pracy nad sobą nie znikają dlatego, że ktoś raz sięgnął po substancję. Nawrót jest zdarzeniem w przebiegu uzależnienia, a nie dowodem na to, że leczenie było bezwartościowe. Znaczenie ma to, co dzieje się w kolejnych dniach: kontakt z terapeutą w ciągu kilku dni pozwala zwykle wrócić do planu bez jego przebudowy, a milczenie przez kilka tygodni sprawia, że wracamy do punktu, w którym trzeba diagnozować sytuację od początku.
Praktycznie nie ma i warto to wiedzieć, zanim rodzina zacznie takiej drogi szukać miesiącami. Przy alkoholu sąd rejonowy może orzec obowiązek leczenia odwykowego na wniosek gminnej komisji lub prokuratora. Przy narkotykach ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii przewiduje przymusowe leczenie wyłącznie wobec osoby niepełnoletniej, o czym orzeka sąd rodzinny. Wobec osoby dorosłej leczenie zarządzone przez sąd pojawia się tylko w trybie karnym, przy toczącym się postępowaniu. Poza tym leczenie wymaga zgody samego zainteresowanego.
Liczy się je w miesiącach, tak samo jak za pierwszym razem, i nie skraca się automatycznie dlatego, że ktoś zna już przebieg terapii. Bywa odwrotnie: jeśli w tle jest nieleczone zaburzenie psychiczne, brak wsparcia w domu albo powrót do tego samego środowiska, plan trzeba rozłożyć na dłużej. Nie podajemy sztywnej liczby miesięcy, bo zależy ona od diagnozy, a nie od cennika.
Daje leczenie bezpłatne, prowadzone przez placówki z kontraktem, i jest realną drogą, z której korzysta wielu pacjentów. Kosztem jest czas oczekiwania oraz mniejsza swoboda w doborze terminu i terapeuty. Nasz Gabinet działa w pełni prywatnie i nie ma kontraktu z NFZ na leczenie uzależnień, więc płaci się u nas za termin i ciągłość, a nie za lepszą medycynę. Przy kolejnym podejściu ta różnica bywa istotna, bo przerwa między decyzją a pierwszą wizytą jest momentem, w którym motywacja najczęściej się rozmywa.
Wyłącznie podmiot, który ma na to zezwolenie wydane przez marszałka województwa po opinii dyrektora Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom. Nie jest to uprawnienie dowolnego lekarza ani dowolnej poradni. My takiego zezwolenia nie mamy i takiego leczenia nie prowadzimy, więc jeśli substancją wiodącą są opioidy, mówimy o tym podczas pierwszej rozmowy i kierujemy do placówki uprawnionej. Uczciwiej jest stracić pacjenta na etapie telefonu niż po trzech miesiącach terapii, która nie odpowiadała na jego problem.
Zostaje tam, gdzie powstała, i my jej nie widzimy, dopóki pacjent sam nie zdecyduje się jej udostępnić. Prowadzimy własną dokumentację medyczną i przechowujemy ją przez okres wymagany przepisami. Dlatego nie nazywamy naszego leczenia anonimowym, bo takie ono nie jest i żadna placówka medyczna w Polsce nie może tego obiecać. Możemy natomiast zapewnić poufność: informacje o wizycie nie trafiają do rodziny, pracodawcy ani do rejestru dostępnego osobom trzecim.
Poprzedni detoks nie ma tu znaczenia, bo decyduje aktualny stan oraz to, co i jak długo było przyjmowane w ostatnim czasie. Część osób wraca do terapii po okresie abstynencji i wtedy detoks jest zbędny. Część wraca w trakcie używania i wtedy trzeba zacząć od stabilizacji. Rozstrzygamy to w rozmowie kwalifikacyjnej, a szczegóły przebiegu opisuje strona detoks narkotykowy w Gdańsku.
Tak, przy czym plan wygląda wtedy inaczej. Współwystępowanie depresji, zaburzeń lękowych czy objawów psychotycznych zmienia kolejność działań i wymaga, żeby obok terapeuty prowadzącego był psychiatra. Leczenie tylko jednej strony zwykle się nie utrzymuje i jest to jedna z częstszych przyczyn, dla których wcześniejsza terapia się urwała. Jeśli stan psychiczny wymaga opieki, jakiej ambulatoryjnie zapewnić nie można, mówimy o tym wprost, zamiast prowadzić leczenie na wyrost.
OPINIE, KTÓRE MAJĄ ZNACZENIE

Dlaczego Nasz Gabinet to dobry wybór?

Nasz Gabinet to prywatna placówka medyczna specjalizująca się w leczeniu uzależnień. Zapewniamy kompleksową opiekę od pierwszej konsultacji po długoterminowe wsparcie.

Oceń nas w Google
Avatar

Przyjechali do mieszkania na Zaspie w nocy.

Avatar

Ojciec po ciągu, o szpitalu nie chciał słyszeć. Zrobili wszystko u niego w domu.

Avatar

Kroplówki i kontrola do rana.

Avatar

Poradzili sobie, ale zanim ktoś odebrał, wydzwaniałam kilka razy.

Avatar

Odstawienie przeszło spokojnie, bez dramatu.

Avatar

Dyskretnie, bez zamieszania w klatce.

BLOG

Dowiedz się więcej o leczeniu narkomanii w Gdańsku

Umów się teraz

Leczenie narkomanii Gdańsk

Rozpocznij walkę z uzależnieniem już dziś

Oferujemy kompleksowe leczenie narkomanii - od detoksu po psychoterapię. Nasi specjaliści pomogą Ci odzyskać kontrolę nad życiem.

, Gdańsk