Zastrzyk antyalkoholowy w Łodzi

Zastrzyk antyalkoholowy to naltrekson o przedłużonym uwalnianiu, czyli jedna iniekcja domięśniowa działająca około 4 tygodni. Naltrekson blokuje receptory opioidowe w mózgu, przez co picie daje mniej przyjemności, a głód alkoholowy z czasem słabnie. Nie uzależnia i nie wywołuje gwałtownej reakcji po wypiciu, bo taki efekt daje disulfiram z popularnej wszywki. Zanim jednak podamy zastrzyk, w łódzkim gabinecie zaczynamy od kwalifikacji: wywiadu, badań i rozmowy o ryzyku, bo lek ma swoje przeciwwskazania i nie każdemu wolno go podać.

Rogozińskiego 23, 93-554 Łódź

Godziny otwarcia:Pon - Nie: 8:00 - 20:00

Ile kosztuje zastrzyk antyalkoholowy?

  • Zastrzyk antyalkoholowy (naltrekson o przedłużonym uwalnianiu)
    Cena ustalana indywidualnie
    • Konsultacja kwalifikacyjna u lekarza
    • Badania laboratoryjne
    • Organizacja leku w imporcie docelowym
    • Podanie zastrzyku przez personel medyczny
    • Wizyty kontrolne co 4 tygodnie
    Umów konsultację
Niezbędne informacje

Zastrzyk antyalkoholowy w Łodzi - kwalifikacja, bezpieczeństwo i naltrekson

Czym jest zastrzyk antyalkoholowy i jak działa naltrekson

Zacznijmy od porządku w nazwach, bo dwa różne leki chodzą w sieci pod tym samym hasłem. Zastrzyk antyalkoholowy, o którym piszemy, to naltrekson o przedłużonym uwalnianiu, sprzedawany pod nazwą Vivitrol. To zupełnie inny preparat niż disulfiram, który wszywa się pod skórę, i właśnie ta różnica decyduje o tym, jak wygląda całe leczenie oraz jakich badań wymaga.

Jak naltrekson wycisza głód alkoholowy

Naltrekson jest antagonistą receptorów opioidowych. Zajmuje te miejsca w mózgu, przez które alkohol wyzwala poczucie przyjemności i ulgi. Kiedy picie przestaje nagradzać, słabnie z czasem głód alkoholowy, czyli natrętna chęć sięgnięcia po kieliszek. Lek nie wywołuje żadnej burzliwej reakcji po wypiciu i nie uzależnia. Wszywka działa dokładnie odwrotnie, strachem przed zatruciem.

Co oznacza przedłużone uwalnianie naltreksonu

Naltrekson w tej postaci jest zamknięty w mikrosferach, z których uwalnia się powoli. Jeden zastrzyk pracuje więc przez około miesiąc, a pacjent nie musi pamiętać o codziennej tabletce. Ta sama substancja w formie depot bywa stosowana też w zapobieganiu nawrotom uzależnienia od opioidów, ale w Łodzi interesuje nas przede wszystkim jej rola w leczeniu alkoholizmu.

Dlaczego zastrzyk to element leczenia, a nie cała kuracja

Dawkę 380 mg podaje się w głęboki zastrzyk domięśniowy w pośladek, raz na 4 tygodnie, i zawsze robi to personel medyczny. Naltrekson nie jest jednak samodzielną kuracją. Najlepiej działa jako część leczenia, w którym jest miejsce na terapię i wsparcie bliskich. Dlatego traktujemy go jako jedno z narzędzi w planie, a nie sposób na załatwienie problemu jednym ukłuciem.

Dlaczego zastrzyku nie podajemy bez kwalifikacji i badań

W naszym podejściu kwalifikacja jest sercem całej sprawy, dlatego zaczynamy od niej, a nie od samego zastrzyku. Naltrekson ma realne przeciwwskazania i podany bez sprawdzenia potrafi zaszkodzić, więc leczenie otwiera wizyta kwalifikacyjna w gabinecie przy Rogozińskiego.

Wywiad lekarski i pytanie o opioidy

Lekarz pyta o historię picia, wcześniejsze próby leczenia, choroby przewlekłe i wszystkie przyjmowane leki. Kluczowe jest jedno pytanie: czy pacjent bierze jakiekolwiek opioidy. Naltrekson i opioidy wzajemnie się wykluczają, a dotyczy to także leków przeciwbólowych i przeciwkaszlowych z opioidami oraz leczenia substytucyjnego. Osobno lekarz ocenia nastrój i stan psychiczny, bo problem alkoholowy często idzie w parze z obniżonym nastrojem.

Jakie badania zlecamy przed zastrzykiem

Standardowo zlecamy morfologię, próby wątrobowe oraz testy w kierunku WZW typu B, WZW typu C i HIV. U kobiet w wieku rozrodczym wykonuje się test ciążowy, bo w ciąży leku się nie podaje. Przy podejrzeniu używania opioidów dokłada się badanie moczu. Próby wątrobowe są tu nie bez powodu: naltrekson jest metabolizowany w wątrobie, a przy jej ciężkiej chorobie zastrzyku podać nie wolno.

Rozmowa o ryzyku i świadoma zgoda na zastrzyk

Zanim pacjent zdecyduje, omawiamy z nim alternatywy, ograniczenia leku i najważniejsze ryzyko, czyli utratę tolerancji na opioidy. To moment na pytania, również te niewygodne. Dopiero po takiej rozmowie i świadomej zgodzie planujemy sprowadzenie leku, bo bez zrozumienia, na co się pacjent godzi, nie ma sensu zaczynać.

Kiedy zastrzyk trzeba odłożyć

Jeśli pacjent jest w trakcie ciągu alkoholowego albo w czynnym zespole abstynencyjnym, najpierw trzeba go bezpiecznie odtruć. Wtedy zaczynamy od detoksu alkoholowego w Łodzi, a do kwalifikacji na zastrzyk wracamy, gdy organizm jest już oczyszczony.

Największe ryzyko naltreksonu: tolerancja opioidów i przeciwwskazania

Naltrekson jest lekiem dobrze poznanym, ale jak każdy lek ma swoje ryzyka. Kilka z nich trzeba znać, zanim padnie decyzja o pierwszym zastrzyku, bo to one przesądzają o tym, komu wolno lek podać.

Ryzyko przedawkowania opioidów po zastrzyku

Zacznę od najważniejszego ostrzeżenia, bo to ono waży najwięcej przy tym leku. Naltrekson blokuje receptory opioidowe, więc podczas jego działania organizm odzwyczaja się od opioidów i traci na nie tolerancję. Ten stan utrzymuje się jeszcze po zakończeniu leczenia. Jeśli ktoś spróbuje wtedy przełamać blokadę większą dawką opioidu albo po prostu wróci do dawki sprzed terapii, ryzykuje zatrzymanie oddechu, a w skrajnym przypadku śmierć. Z tego powodu przez minimum 30 dni od ostatniego zastrzyku odstawia się wszystkie leki opioidowe, a pacjentowi radzimy nosić przy sobie informację o leczeniu, żeby ratownik lub anestezjolog wiedział o niej, zanim cokolwiek poda.

Reakcje w miejscu podania, wątroba i nastrój

W miejscu zastrzyku bywają ból, stwardnienie czy obrzęk, a bardzo rzadko poważniejsze zmiany wymagające pomocy chirurga. Naltrekson może też obciążać wątrobę, więc zwracamy uwagę na żółtaczkę, ciemny mocz i ból brzucha. Do częstszych, zwykle łagodnych objawów należą nudności, ból głowy, zmęczenie oraz bóle mięśni i stawów. Pilnujemy również nastroju, bo u osób z problemem alkoholowym ryzyko jego obniżenia jest i tak podwyższone.

Kto nie może przyjąć zastrzyku

Zastrzyku nie podaje się osobom przyjmującym opioidy ani w czynnym zespole abstynencyjnym, kobietom w ciąży, a także przy ostrym zapaleniu lub ciężkiej niewydolności wątroby oraz uczuleniu na naltrekson. Ostrożności wymaga planowany zabieg, przy którym potrzebne byłyby opioidowe leki przeciwbólowe. Ta lista to właśnie powód, dla którego kwalifikacja i badania nie są u nas formalnością. Bez nich po prostu nie podajemy leku.

Import docelowy Vivitrolu i legalność zastrzyku w Łodzi

Pytanie o legalność wraca niemal na każdej kwalifikacji, a odpowiedź zależy od tego, o którym leku mowa. W sieci hasło zastrzyk antyalkoholowy najczęściej opisuje iniekcję disulfiramu, i to ona nie ma dopuszczenia do obrotu w Polsce ani w całej Unii Europejskiej. Preparat, który stosujemy, to naltrekson o przedłużonym uwalnianiu, a jego sprowadzenie odbywa się legalnie, tyle że nie na zwykłą receptę.

Import docelowy jako legalna droga do leku

Vivitrol nie ma polskiej rejestracji, ale prawo pozwala sprowadzić go dla konkretnego pacjenta w procedurze importu docelowego. Tą samą ścieżką od lat trafiają do Polski inne leki niedostępne na miejscu. Zapotrzebowanie wystawia lekarz elektronicznie w rządowym systemie, potwierdza je konsultant, a na sprowadzenie leku zgodę wydaje Minister Zdrowia. Wskazaniem jest uzależnienie od alkoholu. Nie ma tu żadnej szarej strefy, choć trzeba się liczyć z kilkoma tygodniami oczekiwania.

Ile trwa import docelowy i jak przechowuje się lek

Po zgodzie ministra lek zamawia się przez zwykłą aptekę, która sprowadza go z hurtowni. Recepta na import docelowy jest ważna do 120 dni, więc zamówienie trzeba dobrze zgrać w czasie. Vivitrol wymaga chłodni, przechowuje się go w temperaturze od 2 do 8 stopni Celsjusza, a przed podaniem musi ogrzać się do temperatury pokojowej.

Czy zastrzyk jest refundowany

Teoretycznie refundacja jest możliwa, bo świadczeniobiorca ma prawo złożyć do Ministra Zdrowia osobny wniosek o pokrycie kosztu leku z importu docelowego. W praktyce jednak na Vivitrol w leczeniu alkoholizmu takich zgód dotąd nie wydawano, a opiniująca je Rada Przejrzystości AOTMiT uznała w 2022 roku refundację za niezasadną. Dlatego zakładamy, że lek opłaca pacjent, i mówimy o tym wprost, zanim ruszy procedura.

Co dzieje się w dniu podania i jak długo trwa terapia

Sam zabieg trwa chwilę. Za to o dzień podania i o długość całego leczenia pacjenci pytają najczęściej, więc opiszę po kolei jedno i drugie.

Jak wygląda dzień podania zastrzyku

Wizyta zaczyna się od krótkiej kontroli, a nie od igły. Lekarz upewnia się, że pacjent nie sięgał ostatnio po opioidy, nie ma objawów odstawienia, żółtaczki ani zaplanowanego zabiegu, przy którym potrzebne byłyby leki przeciwbólowe z tej grupy. Równolegle przygotowuje się preparat, bo wyjęty wcześniej z lodówki musi dojść do temperatury pokojowej. Podanie jest głębokie i domięśniowe, w pośladek, igłą dobraną do budowy ciała, żeby lek trafił w mięsień, a nie pod skórę. Kolejne dawki podaje się naprzemiennie, raz w jeden, raz w drugi pośladek.

Ile tygodni działa jeden zastrzyk naltreksonu

Jedna dawka uwalnia się przez około 4 tygodnie, dlatego kolejne podania planuje się mniej więcej co miesiąc. Pod koniec cyklu działanie leku słabnie, co jest dodatkowym powodem, żeby nie spóźniać się z następną dawką. Jeśli termin zostanie przekroczony, kolejny zastrzyk podaje się jak najszybciej, ale nie wcześniej niż po 4 tygodniach od poprzedniego.

Jak długo trwa całe leczenie

Uczciwa odpowiedź brzmi: to zależy. Charakterystyka leku nie podaje ani dolnej, ani górnej granicy czasu terapii, a towarzystwa naukowe najczęściej mówią o okresie nie krótszym niż sześć miesięcy. O długości decyduje przebieg, czyli to, czy pacjent trzyma abstynencję i jak toleruje kolejne dawki. Liczby z badań warto czytać ostrożnie. W randomizowanym badaniu Garbutta, opublikowanym w JAMA w 2005 roku, dawka 380 mg wiązała się z około 25% silniejszym spadkiem liczby dni ciężkiego picia w porównaniu z placebo. Metaanaliza siedmiu badań z 2022 roku sugerowała dodatkowo, że dłuższe leczenie, powyżej trzech miesięcy, daje wyraźniejszy efekt, ale sami autorzy przyznają, że materiał obejmował terapię najwyżej półroczną. To wskazówka co do kierunku, nie obietnica, bo naltrekson pracuje najlepiej w parze z terapią.

Łódzkie realia: dostępność alkoholu a miejsce zastrzyku

Łódź od lat mierzy się z łatwą dostępnością alkoholu, a to akurat jeden z czynników, które utrudniają utrzymanie abstynencji. Na tym tle widać, po co pacjentowi dodatkowe narzędzie, jakim jest farmakoterapia.

Ile punktów sprzedaży alkoholu ma Łódź

Rada Miejska ustaliła dla miasta maksymalnie 5400 zezwoleń na sprzedaż alkoholu, z czego 3600 przypada na gastronomię, a 1800 na sklepy. Realnie działających punktów jest mniej, wiosną 2025 roku było ich ponad 1160, ale jeszcze w 2023 roku miasto liczyło ponad 1700 miejsc sprzedaży, czyli jedno na 385 mieszkańców. Skala tej dostępności skłoniła miasto do ograniczeń, i od 17 października 2025 roku na siedmiu śródmiejskich osiedlach obowiązuje nocny zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach, między 22 a 6 rano.

Co mówią dane łódzkiej izby wytrzeźwień

Skalę problemu widać też po izbie wytrzeźwień, która działa w Miejskim Ośrodku Terapii i Profilaktyki Zdrowotnej przy ulicy Przybyszewskiego. W 2023 roku trafiło do niej blisko 8 tysięcy osób, a w kolejnych latach liczba ta rosła. Za każdą taką interwencją stoi konkretny człowiek, często ktoś, kto próbował już rzucić picie i szuka wsparcia skuteczniejszego niż sama silna wola. Dla części z tych osób zastrzyk z naltreksonu bywa właśnie brakującym elementem.

Jak umówić kwalifikację do zastrzyku w Łodzi

Pierwszym krokiem jest telefon pod numer 880 808 880 i umówienie kwalifikacji w naszym gabinecie przy ulicy Rogozińskiego. Zastrzyk rzadko bywa całą odpowiedzią, dlatego od początku proponujemy go razem z terapią uzależnień w Łodzi, a gdy sytuacja tego wymaga, także z pełnym leczeniem alkoholizmu w Łodzi. O cenie mówimy dopiero po wizycie i nie z przekory, tylko dlatego, że składa się na nią kilka osobnych pozycji: konsultacja, badania, sprowadzenie leku i podanie. Dopóki nie znamy sytuacji pacjenta, każda kwota z góry byłaby zgadywaniem.

Trzy metody farmakoterapii: dla kogo zastrzyk, wszywka, tabletki

Skoro decyzję o metodzie i tak podejmuje się na kwalifikacji, trzeba wiedzieć, między czym wybieramy. W farmakologicznym leczeniu alkoholizmu spotykają się trzy różne podejścia, a każde pasuje do kogoś innego.

  • Zastrzyk z naltreksonem tłumi przyjemność z alkoholu i głód, a jedno podanie wystarcza na około miesiąc.
  • Wszywka z disulfiramem działa strachem przed ostrą reakcją po wypiciu, a wymienia się ją co kilka miesięcy.
  • Tabletki z naltreksonem zawierają ten sam lek co zastrzyk, tylko połyka się je każdego dnia.

Zastrzyk z naltreksonu a wszywka z disulfiramu

Najłatwiej zobaczyć różnicę, patrząc na to, jak każdy z tych leków traktuje wypicie. Disulfiram karze, bo po alkoholu wywołuje gwałtowne, groźne objawy, więc pacjent nie pije ze strachu. Naltrekson w ogóle nie reaguje na kieliszek, on po prostu odbiera piciu nagrodę i z czasem ścisza głód. Różni je też logistyka. Wszywkę z disulfiramem trzeba założyć chirurgicznie i odnawiać mniej więcej co osiem miesięcy, a zastrzyk z naltreksonem to iniekcja co 4 tygodnie, bez cięcia. Komu bliżej do wariantu awersyjnego, szczegóły znajdzie na stronie wszywki alkoholowej w Łodzi.

Zastrzyk a naltrekson w tabletkach

Tu substancja jest ta sama, różni się tylko sposób przyjmowania. Tabletka jest tania i w pełni zarejestrowana w Polsce, więc dostaniemy ją od ręki, bez importu. Haczyk w tym, że jej skuteczność zależy od codziennej regularności, a właśnie w słabszym dniu najłatwiej dawkę pominąć. Zastrzyk usuwa tę pokusę, bo raz podany pracuje przez cały miesiąc, niezależnie od nastroju. Formy depot nie kupimy jednak w aptece z półki, wymaga sprowadzenia w imporcie docelowym.

Kto pomaga wybrać metodę

Nie ma metody dobrej dla każdego. Wybór zależy od historii picia, chorób towarzyszących, przyjmowanych leków i tego, na czym pacjentowi najbardziej zależy. Ktoś, kto źle znosi myśl o zabiegu chirurgicznym, spojrzy na zastrzyk inaczej niż osoba szukająca jednego, mocnego bodźca. Właśnie dlatego metodę ustala lekarz razem z pacjentem podczas kwalifikacji, a nie sam pacjent na podstawie reklamy.

PYTANIA I ODPOWIEDZI

Zastrzyk antyalkoholowy Łódź - najczęstsze pytania

Naltrekson jest lekiem dobrze poznanym, ale ma swoje ryzyka, dlatego bezpieczeństwo zależy od kwalifikacji. Najpoważniejsza sprawa to utrata tolerancji na opioidy w trakcie i po leczeniu, bo powrót do wcześniejszych dawek opioidów grozi zatrzymaniem oddechu. Dlatego przed podaniem wykonuje się wywiad i badania, a przez co najmniej 30 dni po ostatnim zastrzyku nie wolno przyjmować leków opioidowych.
Leczenie zaczyna się od wizyty kwalifikacyjnej w gabinecie przy Rogozińskiego. Lekarz przeprowadza wywiad o historii picia, chorobach i przyjmowanych lekach, ze szczególnym naciskiem na opioidy, które wykluczają się z naltreksonem. Standardowo zleca się morfologię, próby wątrobowe oraz testy w kierunku WZW typu B, WZW typu C i HIV, a u kobiet w wieku rozrodczym test ciążowy. Dopiero po tych krokach planuje się sprowadzenie leku.
Najkrócej: działają w przeciwnych kierunkach. Wszywka z disulfiramem zniechęca do picia strachem, bo po alkoholu wyzwala gwałtowną, przykrą reakcję organizmu. Zastrzyk z naltreksonem niczego takiego nie wywołuje, tylko odbiera alkoholowi przyjemność i wycisza głód. Różni je też forma i rytm, bo wszywkę zakłada się chirurgicznie, a naltrekson podaje się w zastrzyku domięśniowym raz na cztery tygodnie.
Po naltreksonie nie wystąpi gwałtowna reakcja toksyczna, jaką daje wszywka, więc pojedyncze wypicie nie grozi tak dramatycznymi objawami. To jednak nie znaczy, że lek pozwala pić bezkarnie. Naltrekson sprawia, że alkohol daje mniej przyjemności, przez co łatwiej odpuścić. Celem pozostaje trzeźwość i właśnie dlatego zastrzyk łączymy z terapią, a nie traktujemy jako pozwolenie na kontrolowane picie.
Tak, choć nie kupi się go na zwykłą receptę. Naltrekson w formie Vivitrolu nie ma polskiej rejestracji, więc sprowadza się go dla konkretnego pacjenta w ramach importu docelowego, za zgodą Ministra Zdrowia. To legalna i uregulowana droga. Krążące w sieci informacje o rzekomym braku dopuszczenia dotyczą innego preparatu, zastrzyku z disulfiramu, którego w Polsce faktycznie nie ma.
Pojedynczy zastrzyk uwalnia lek mniej więcej przez cztery tygodnie, stąd comiesięczny rytm podań. Długości całego leczenia nie da się z góry zadeklarować. Producent nie wyznacza widełek, a wytyczne mówią zwykle o okresie nie krótszym niż pół roku. W praktyce to lekarz decyduje, kiedy zakończyć, patrząc na utrzymaną abstynencję i tolerancję leku.
Nie podajemy jednej ceny, bo świadczenie składa się z kilku części: wizyty kwalifikacyjnej, badań, sprowadzenia leku w imporcie docelowym oraz samego podania i opieki. Ponieważ Vivitrol praktycznie nie jest refundowany, jego koszt spada na pacjenta. Pełną wycenę przedstawiamy po kwalifikacji, gdy wiadomo, jakich badań i ilu podań wymaga dana osoba.
Kwalifikacje przyjmujemy w gabinecie Nasz Gabinet przy ulicy Rogozińskiego 23 w Łodzi, a termin ustala się telefonicznie pod numerem 880 808 880. Na pierwszej wizycie lekarz zbiera wywiad, zleca badania i wspólnie z pacjentem rozstrzyga, czy zastrzyk z naltreksonu jest w danym przypadku właściwym wyborem.
BLOG

Dowiedz się więcej o leczeniu farmakologicznym Łodzi

LOKALIZACJA

Jak do nas trafić Łódź?

Nasz Gabinet Łódź

Adres
Rogozińskiego 23
93-554 Łódź
Godziny otwarciaPon - Nie: 8:00 - 20:00
Umów się teraz

Zastrzyk antyalkoholowy Łódź

Umów konsultację kwalifikacyjną

Skorzystaj z pomocy w leczeniu uzależnienia od alkoholu w Nasz Gabinet Łódź. Podczas konsultacji lekarz oceni, czy zastrzyk z naltreksonem jest wskazany.

Rogozińskiego 23, 93-554 Łódź