Alkohol a zachowanie
Alkohol zmienia zachowanie każdego człowieka. Jego zawartość w napojach oddziaływuje na mózg, blokując prawidłową pracę ośrodkowego układu nerwowego. Plączący się język czy niezdarne ruchy są skutkiem toksycznego działania alkoholu. Każdy organizm ma inny próg wytrzymałości na alkohol, jednak dzięki badaniom, znany jest uśredniony wpływ alkoholu na zachowanie.
W pierwszej fazie upicia obserwuje się wyraźną poprawę nastroju. To ten moment odpowiada za silnie uzależniające właściwości alkoholu. Człowiek osiąga rozluźnienie, dobry humor i otwartość. Niestety często zapomina się o kolejnych fazach upicia, które prezentują się już znacznie gorzej. Należy pamiętać, że alkohol ma również działanie depresyjne. Alkohol a zachowanie człowieka są ze sobą silnie powiązane.
Zawartość promili objawy
Spożywanie alkoholu wiąże się z charakterystycznymi objawami zależnymi od fazy upicia. Każda z nich jest niebezpieczna i pozostawia w organizmie człowieka zmiany, które mogą prowadzić do poważnych i nieuleczalnych schorzeń, na przykład poważnych chorób wątroby. Wiele osób zastanawia się również, jaka jest śmiertelna dawka alkoholu.
Zawartość promili daje określone objawy. Lekki, rozluźniający wpływ alkoholu czuć już na poziomie 0,2 promila we krwi. Od 0,3 do 0,5 promila człowiek odczuwa nieznaczne zaburzenia ruchu i równowagi, zmienia się jego podejście do świata (zmniejszony krytycyzm) i pojawia się euforia.
Do 0,7 promila odczuwa się nadmierną pobudliwość i gadatliwość, człowiek traci samokontrolę i błędnie ocenia sytuacje (stąd częste konflikty po alkoholu). Na tym etapie następuje również zaburzenia sprawności ruchowej (nieostrożne ruchy, brak koordynacji). Upojenia na poziomie wyższym niż 0,5 promila charakteryzuje się widocznym negatywnym wpływem alkoholu.
Zawartość około 1,5 promili daje określone objawy. Na tym etapie zwykle pojawiają się wymioty, które są obroną organizmu przed dalszym upijaniem się. Człowiek traci równowagę, ma problem z przejściem po prostej linii. Jego samopoczucie znacząco się pogarsza, a sprawność intelektualna maleje.
2 promile we krwi powodują widoczne gołym okiem objawy. Człowiek staje się drażliwy, agresywny i pobudzony seksualnie. To wtedy obserwuje się zachowanie konfliktowe, które mają przyczynę w błędach w logicznym rozumowaniu spowodowanym przez toksyny z alkoholu. Opóźnia się czas reakcji, pojawiają się silne zaburzenia równowagi i koordynacji ruchowej. Serce zaczyna bić szybciej, a ciśnienie wzrasta. 2 promile we krwi to również częsty początek tzw. “urwanych filmów”.
Wyraźnym momentem, w którym organizm traci panowanie nad sytuacją jest upicie, w której we krwi znajdują się 3 promile. Objawy upicia na tym poziomie to głównie bełkotanie i senność, która pojawia się w chwili, gdy ciało człowieka przestaje radzić sobie z toksynami alkoholu. Organizm w ten sposób wymusza zaprzestanie picia. Dalsze sięganie po kieliszek wywołuje w konsekwencji utratę przytomności. To ostateczny moment na zaprzestanie picia.
Efekty nadużycia alkoholu
O tym, że alkohol wyniszcza organizm wiedzą chyba wszyscy i nikogo nie trzeba specjalnie o tym przekonywać. Wyniszcza nie tylko pod względem fizycznym, ale również psychicznym. U niektórych osób można zauważyć charakterystyczne symptomy bycia pod wpływem alkoholu po spożyciu jednego lub dwóch drinków. Niektórym potrzeba zdecydowanie więcej. Jeśli po wypiciu alkoholu mamy trudności z poruszaniem się, wolniej reagujemy na docierające do nas bodźce, mamy zamazany obraz, nie pamiętamy tego co się dzieje wokół a nasza mowa to jeden wielki bełkot, możemy być pewni, że alkohol penetruje nasz mózg.
Na to jakie zmiany zachodzą w naszej głowie po spożyciu alkoholu wpływają poniższe czynniki:
- wiek inicjacji alkoholowej, czyli to ile mieliśmy lat kiedy pierwszy raz spróbowaliśmy alkoholu
- wiek
- długość spożywania alkoholu
- ilość spożywanego alkoholu
- czas spożywania alkoholu
- ogólny stan zdrowia
Wraz ze zwiększaniem się ilości spożywanego alkoholu wzrasta stopień uszkodzenia pamięci i świadomości. Kiedy alkohol spożywany jest w dużej ilości, w pośpiechu i na tzw. pusty żołądek bardzo często następuje utrata świadomości lub zaburzenie pamięci. Jest ono na tyle duże, że następnego dnia nie jesteśmy sobie w stanie przypomnieć co się z nami działo.
Wpływ alkoholu na zachowanie kobiety?
Kobiety zazwyczaj są bardziej narażone na taki stan rzeczy ze względu na różnice metabolizowania pomiędzy płciami. U kobiet spożywających alkohol w dużych ilościach szybciej też występują poważne schorzenia takie jak marskość wątroby czy kardiomiopatia. Jednakże u obu płci badania tomograficzne pokazują podobny stopień kurczenia się mózgu pod wpływem długotrwałego spożywania alkoholu.
Nie jest to jednak jednoznacznie potwierdzone bowiem badania pod tym kątem ciągle trwają. Mózg może również ulec uszkodzeniu u obu płci przy niedoborach niektórych witamin. Osoby, które piją dużo alkoholu nie odżywiają się zdrowo. Ich dieta jest uboga przez co pogarsza ogólny stan zdrowia, w tym kondycja mózgu.
Brak witaminy B1, której braki mogą przyczynić się do powstania zespołu korsakowa. Potrzebna jest do prawidłowego funkcjonowania wszystkich tkanek i narządów, uszkadza w stopniu znacznym mózg. Pojawiają się trudności z koncentracją, uczeniem się i zapamiętywaniem. Zjawisko to jest dobrze zauważalne wśród osób, u których nałóg alkoholowy trwa bardzo długo.
Przeczytaj także: Alkoholizm u kobiet – objawy uzależnienia
Śmiertelna dawka promili
Upicie na poziomie do 4 promili jest stanem bezpośrednio zagrażającym życiu człowieka. Ciśnienie krwi spada, temperatura ciała jest obniżona. W konsekwencji pojawia się śpiączka alkoholowa. Człowiek kontynuujący spożywanie alkoholu naraża swoje życie.
Dawka śmiertelna promili to powyżej 4 promili we krwi. Na tym etapie następuje zatrzymanie akcji serca i oddychania. Ośrodki oddechowe i naczyniowo-ruchowe mogą zostać porażone przez alkohol. Człowiek zapada w głęboką śpiączkę, a rokowania nie są pozytywne.
W niektórych przypadkach osiąga się upicie na znacznie wyższym poziomie, jednak uśredniona dawka śmiertelna to 4,5 promili. Znane są przypadki przeżycia po wypiciu większych dawek.
Badania potwierdziły, ile promili to dawka śmiertelna. Nie warto narażać swojego zdrowia, aby sprawdzać ile wynosi odporność własnego organizmu na daną ilość alkoholu. Alkoholizm to choroba potencjalnie śmiertelna, charakteryzująca się postępującym przebiegiem.
Spożycie alkoholu w Europie stoi nieustannie na stosunkowo wysokim poziomie. Szacunkowo nawet 20% mieszkańców Unii Europejskiej powyżej 15. roku życia, wśród których znalazło się więc sporo osób nie uprawnionych jeszcze do legalnego spożywania alkoholu spożywa co najmniej raz w tygodniu minimum cztery drinki dziennie[1], narażając się w ten sposób na cały szereg zdrowotnych powikłań związanych z nadmierną ekspozycją układu pokarmowego na alkohol etylowy.
Choć to jeszcze nie oznaka alkoholizmu, choroba związana z nadużywaniem substancji wysokoprocentowych jest jak najbardziej problemem nie tylko na skalę europejską, ale i światową. Walka z nią nie skupiała się jednak dotąd tak silnie na konsekwencjach zdrowotnych nadużywania alkoholu, jak ma to miejsce dziś. Naukowcy i specjaliści w dziedzinie gastroenterologii od lat próbują odkryć istnienie połączenia pomiędzy ilością spożywanego alkoholu a ryzykiem zachorowania na choroby nowotworowe.
Alkohol a ryzyko nowotworów
Alkoholizm od lat powiązywany jest ze zwiększonym ryzykiem występowania chorób nowotworowych układu pokarmowego, podobnie jak palenie papierosów łączone jest z chorobami płuc i układu oddechowego. Autorzy raportu opublikowanego przez European Union of Gastroenterology (Europejskie Stowarzyszenie Gastroenterologii) ujawnili, że nawet jeden drink dziennie, a więc szacunkowo około 12,5 grama czystego alkoholu może znacząco zwiększyć ryzyko raka przełyku.
Kolejne drinki mogą przyczynić się także do zwiększenia ryzyka zachorowania na raka trzustki, żołądka, stłuszczenia i marskości wątroby, oraz raka jelita grubego. Jak wynika z ich raportu, dotychczasowe badania potwierdzają zarówno bezpośredni wpływ alkoholu na uszkodzenia komórek organizmu, jak i szkodliwe skutki jego rozkładu w organizmie.
Jednym z najbardziej ryzykownych i szkodliwych produktów rozpadu alkoholu etylowego jest tu powstający w wątrobie aldehyd octowy, który został uznany przez International Agency for Cancer Research za substancję rakotwórczą.
To właśnie aldehyd octowy jest odpowiedzialny za objawy kaca, a w przypadku osób które podjęły leczenie z choroby alkoholowej i zdecydowały się na wszywkę esperalową, to właśnie aldehyd octowy jest ostatnim produktem rozkładu etanolu – disulfiram nie dopuszcza, by ten został rozłożony na mniej szkodliwe substancje. W efekcie więc zarówno osoby pijące, jak i te podejmujące leczenie i przegrywające z własną wolą narażają się dobrowolnie na nowotwory układu pokarmowego, czego dowodem mogą być liczne badania prowadzone przez różnorodne środowiska medyczne na całym świecie.
Badania nad wpływem alkoholu na rozwój nowotworów
Choć nie znaleziono dotąd żadnych połączeń pomiędzy etanolem a pojawieniem się zmian nowotworowych u zwierząt, regularne spożywanie napojów alkoholowych było już wielokrotnie łączone ze zwiększonym ryzykiem wystąpienia nowotworów u ludzi.
Badania przeprowadzane przez American Association for Cancer Research (Amerykańskie Stowarzyszenie Badań Nad Nowotworami) wysnuło tego typu wnioski już w 1992 roku, podkreślając że alkoholizm może zwiększać ryzyko rozwoju nowotworów w całym układzie pokarmowym, poczynając od raka jamy ustnej i krtani, a kończąc na raku wątroby czy końcowych odcinków jelita grubego.
Co więcej, już wtedy oczekiwano na wyniki badań związku alkoholu z rakiem piersi, które na chwilę obecną zdają się potwierdzać istnienie tego typu zależności.
Przenosząc temat badań nad wpływem alkoholizmu na rozwój chorób nowotworowych dalej, w opublikowanym w 2007 artykule „Alcohol Metabolism and Cancer Risk” w magazynie Alcohol Res Health wspomniany został po raz kolejny wpływ metabolizmu alkoholu w organizmie na zwiększone ryzyko rozwoju konkretnych wariantów nowotworów.
Za kluczowy uznano tu aldehyd octowy będący pierwszym produktem metabolizmu uwalnianym podczas utleniania się etanolu w organizmie. Aldehyd octowy jest substancją kancerogenną, która przechodząc przez układ pokarmowy może inicjować rozwój nowotworów, wchodząc w reakcje z procesem replikacji DNA, niszcząc niektóre połączenia w strukturze DNA bądź też formując dodatkowe wiązania w kodzie genetycznym człowieka.
Wiele danych i badań prowadzonych na przestrzeni lat przemawia za istnieniem bezpośredniego związku pomiędzy intensywnym spożyciem alkoholu a ryzykiem choroby nowotworowej.
Szacuje się, że nawet 2 do 4 procent wszystkich przypadków raka spowodowanych jest w sposób pośredni lub bezpośredni przez alkohol. [[5]](#ftn5) Wyniki licznych badań epidemiologicznych wykazały, że związek pomiędzy niektórymi rodzajami raka a spożyciem alkoholu będzie uzależniony od spożywanych przez człowieka dawek, co doskonale łączy się z wspomnianym już wcześniej raportem Europejskiego Stowarzyszenia Gastroenterologii.
Przykładowo, wśród osób uzależnionych od alkoholu i spożywających jego duże ilości, ryzyko zachorowania na raka przełyku jest większe, niż w populacji osób niepijących. Co więcej, okresy intensywnego picia powiązane zostały też z wieloma przypadkami raka wątroby. Zniszczenie, jakie niesie za sobą spożywanie alkoholu właśnie dla wątroby, nie koniecznie związane z chorobami nowotworowymi znane jest od dawna.
To właśnie wątroba pokazuje pierwsze oznaki wieloletniego nadużywania alkoholu podczas detoksu, odmawiając prawidłowego funkcjonowania – alkoholizm prowadzi tu często do niewydolności, która niezdiagnozowana może prowadzić nawet do śmierci.
Czy alkohol jest substancją rakotwórczą?
Znalezienie powiązań pomiędzy spożywaniem alkoholu a chorobami nowotworowymi jest dla naukowców stosunkowo trudne przede wszystkim dlatego, że alkohol sam w sobie nie jest uważany za substancję rakotwórczą. Co jednak istotne z punktu widzenia badaczy, jego działanie w organizmie szczególnie w trakcie metabolizmu etanolu i tworzenia się aldehydu octowego może stanowić dodatkowy czynnik kancerogenny wzmacniający rakotwórcze działanie innych, szkodliwych substancji chemicznych.
To między innymi z tego powodu połączenie alkoholizmu z paleniem papierosów zostało uznane za jedną z najbardziej trujących dla człowieka kombinacji.
Wyniki badań tej zależności pokazują wyraźnie, że alkohol wzmacnia działanie tytoniu stymulujące tworzenie guzów nowotworowych u szczurów, a w przypadku ludzi ryzyko zachorowania na nowotwory układu oddechowego i pokarmowego u ludzi spożywających alkohol i palących papierosy jest nawet 35 razy większe niż u tych, którzy takich kombinacji skutecznie unikają.
Czy kieliszek alkoholu przybliża ryzyko raka?
Przywołane badania prowadzone przez specjalistów na przestrzeni wielu lat pokazują, że w dalszym ciągu trudno powiązać spożywanie niewielkich ilości alkoholu z rosnącym ryzykiem rozwoju nowotworów. Jednocześnie jednak badania doskonale ukazują ryzyko, jakie niesie za sobą alkoholizm, w którego wypadku osoby narażają swój organizm na ekspozycję na alkohol przez wiele lat bez przerwy, spożywając dziennie dawki o wiele wyższe niż przeciętny Europejczyk.
Jednym z najbardziej bezpośrednich dowodów na wpływ alkoholu na rozwój chorób nowotworowych będzie tu potwierdzenie rakotwórczości aldehydu octowego. Jako że jest on substancją niebezpieczną a jednocześnie niemożliwym do uniknięcia produktem rozkładu alkoholu etylowego, ryzyko rozwoju nowotworów jest faktycznie wyższe z każdym spożytym kieliszkiem napojów wysokoprocentowych. [[1]](#ftnref1) https://www.ueg.eu/press/releases/ueg-press-release/article/alcohol-consumption-putting-vast-majority-of-europeans-at-risk-of-digestive-cancers-report-reveals/
[[3]](#ftnref3) http://cancerres.aacrjournals.org/content/52/7Supplement/2119s
[[4]](#ftnref4) https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3860434/
[[5]](#ftnref5) Rothman, K.J. The proportion of cancer attributable to alcohol consumption. Preventive Medicine 9(2):174-179, 1980.
[[6]](#_ftnref6) Garro, A.J., and Lieber, C.S. Alcohol and cancer. Annual Review of Pharmacology and Toxicology 30:219-249, 1990.
Potrzebujesz pomocy w walce z uzależnieniem?
Nasi specjaliści są gotowi Ci pomóc. Zadzwoń lub umów się na wizytę online.
