Co oznacza, że otyłość jest chorobą przewlekłą
Otyłość jest chorobą przewlekłą, ma w klasyfikacji ICD-10 własny kod E66, a Polskie Towarzystwo Leczenia Otyłości w zaleceniach z 2024 roku zalicza ją do chorób, które bez leczenia postępują i same nie ustępują. Dla pacjenta z Łodzi oznacza to, że otyłość leczymy jak inne choroby przewlekłe, czyli latami, lekiem dobranym przez lekarza i z regularnymi kontrolami. Jedna kilkutygodniowa dieta tej choroby nie leczy.
Przyczyną choroby jest rozregulowany mechanizm głodu i sytości. Po posiłku jelito wydziela hormon GLP-1, tkanka tłuszczowa leptynę, a mózg odczytuje oba sygnały jako informację, że człowiek jest najedzony. U osoby chorej na otyłość ta informacja dociera do mózgu słabiej i z opóźnieniem, więc głód wraca wcześniej i porcja, po której zdrowa osoba przestaje jeść, u chorego nie daje sytości. Po każdej diecie mózg dodatkowo dąży do przywrócenia dawnej masy ciała: zwalnia przemianę materii i nasila apetyt, dopóki kilogramy nie wrócą. Ten mechanizm odpowiada za efekt jo-jo i na niego działają leki z grupy analogów GLP-1.
Nieleczona otyłość prowadzi do ponad 200 chorób i powikłań. U pacjentów Nasz Gabinet Łódź obok otyłości najczęściej rozpoznajemy stan przedcukrzycowy albo cukrzycę typu 2, nadciśnienie tętnicze, stłuszczenie wątroby, obturacyjny bezdech senny, zwyrodnienie stawów kolanowych i biodrowych oraz, u kobiet, zespół policystycznych jajników. Spadek masy ciała o 5 do 10 procent poprawia przebieg każdej z tych chorób, dlatego skuteczność leczenia mierzymy wagą, ciśnieniem, glukozą i wynikami prób wątrobowych.
Jak lekarz rozpoznaje otyłość i ustala jej stopień
Do rozpoznania używamy wskaźnika masy ciała BMI, czyli masy ciała w kilogramach podzielonej przez wzrost w metrach podniesiony do kwadratu. Według PTLO 2024 nadwagę rozpoznajemy u dorosłych od BMI 25,0, otyłość I stopnia od 30,0, II stopnia od 35,0, a III stopnia od 40,0. Mężczyzna o wzroście 180 cm i masie 98 kg ma BMI 30,2, czyli otyłość I stopnia; przy 130 kg jego BMI wynosi 40,1, czyli otyłość III stopnia, przy której rozważamy już operację bariatryczną.
Samo BMI nie wystarcza, bo nie odróżnia tkanki tłuszczowej od mięśni i nie pokazuje, gdzie tłuszcz się odkłada. Dlatego na pierwszej wizycie mierzymy też obwód talii: według Międzynarodowej Federacji Diabetologicznej obwód od 80 cm u kobiet i od 94 cm u mężczyzn oznacza otyłość brzuszną, czyli nadmiar tłuszczu trzewnego wokół narządów jamy brzusznej, który najbardziej obciąża wątrobę, trzustkę i serce. Otyłość brzuszną rozpoznajemy także u osób, których BMI mieści się jeszcze w przedziale nadwagi. Jeśli do otyłości brzusznej dochodzą podwyższone ciśnienie, glukoza na czczo i trójglicerydy, mówimy o zespole metabolicznym.
Kiedy nieudane diety i BMI od 27 są powodem wizyty u obesitologa
Do lekarza zajmującego się otyłością zapraszamy każdą osobę z BMI 30 i więcej oraz osoby z BMI od 27, u których nadwadze towarzyszy stan przedcukrzycowy, nadciśnienie, zaburzenia lipidowe, stłuszczenie wątroby, bezdech senny albo ból kolan i bioder z przeciążenia stawów nadmierną masą ciała. Na wizytę powinny też przyjść osoby, które mają za sobą kilka diet i po każdej masa ciała wracała do punktu wyjścia. Taki przebieg jest typowy dla nieleczonej otyłości. Obesitolog to lekarz z certyfikatem Polskiego Towarzystwa Leczenia Otyłości; osobnej specjalizacji lekarskiej z obesitologii w Polsce nie ma. W Nasz Gabinet Łódź leczymy wyłącznie dorosłych, choć PTLO dopuszcza farmakoterapię liraglutydem i semaglutydem także u młodzieży od 12. roku życia o masie ciała powyżej 60 kg.
Z czego składa się leczenie otyłości w Łodzi
PTLO dzieli leczenie otyłości na cztery filary: leczenie żywieniowe, aktywność fizyczną, wsparcie psychologiczne i farmakoterapię, a u części chorych z otyłością II i III stopnia dodatkowo chirurgię bariatryczną. Sama dieta obniża masę ciała, ale po kilku miesiącach kilogramy wracają, a sam lek zmniejsza głód, ale nie zmienia tego, co i dlaczego pacjent je. Dlatego w Nasz Gabinet Łódź pacjentem zajmują się trzy osoby, każda z innym zadaniem:
- lekarz rozpoznaje otyłość i jej powikłania, zleca badania, kwalifikuje pacjenta do farmakoterapii, ustala dawkę i wystawia e-receptę,
- dietetyk układa jadłospis z deficytem 500 do 750 kcal i pilnuje, żeby przy mniejszych porcjach nie brakowało białka,
- psychodietetyk pracuje z pacjentem nad jedzeniem pod wpływem stresu, napadami objadania się i jedzeniem w nocy.
Cel pierwszego etapu wyznaczamy w procentach, bo PTLO tak definiuje skuteczność: spadek masy ciała o 5 do 10 procent w ciągu 3 do 6 miesięcy, a u chorych na cukrzycę typu 2 o 7 do 15 procent. Pacjent ważący 110 kg powinien więc po pół roku ważyć od 99 do 104 kg. Taki spadek obniża ciśnienie, poprawia glikemię i lipidogram oraz zmniejsza liczbę bezdechów w nocy, jeszcze zanim pacjent dojdzie do wymarzonej wagi.
Plan leczenia układamy na co najmniej 12 miesięcy, bo farmakoterapia krótsza niż 6 miesięcy nie utrwala efektu, a część chorych potrzebuje leku przewlekle. Przez pierwsze miesiące pacjent ma wizytę kontrolną co 4 tygodnie, w gabinecie na Górnej albo online, i za każdym razem ważymy go, mierzymy obwód talii, pytamy o działania niepożądane i ustalamy dawkę na kolejny miesiąc. Kiedy masa ciała się ustabilizuje, wyznaczamy kontrole rzadziej, ale nie kończymy leczenia, bo utrzymanie nowej wagi przez kolejny rok jest jego osobnym etapem.
Czego w Nasz Gabinet Łódź nie robimy przy leczeniu otyłości
- Nie sprzedajemy leków. Pacjent wychodzi od nas z e-receptą i wykupuje lek w dowolnej aptece.
- Nie leczymy dzieci i młodzieży. Do leczenia przyjmujemy tylko pacjentów pełnoletnich.
- Nie wykonujemy operacji bariatrycznych. Prowadzimy leczenie zachowawcze, a pacjenta ze wskazaniami do zabiegu kierujemy do ośrodka chirurgicznego.
Bez których wyników krwi nie włączamy leku i dlaczego wywiad trwa dłużej niż badanie
Wywiad na pierwszej wizycie zajmuje więcej czasu niż badanie. Lekarz pyta, w jakim wieku pacjent zaczął tyć i co się wtedy zmieniło, ile już było diet i jak się kończyły, czy ktoś w rodzinie choruje na otyłość, cukrzycę albo choroby tarczycy, jakie leki pacjent przyjmuje na stałe, co pacjent je w zwykły dzień, czy zdarza się jedzenie w nocy i napady objadania się oraz ile alkoholu pacjent wypija w tygodniu. Mierzymy też masę ciała, wzrost, obwód talii i ciśnienie. Pierwsza wizyta lekarska w gabinecie przy ul. Rogozińskiego kosztuje 250 zł, wizyta online tyle samo.
Z badań krwi potrzebujemy glukozy na czczo i hemoglobiny glikowanej HbA1c, lipidogramu, TSH, prób wątrobowych ALT i AST, kreatyniny i kwasu moczowego. Pacjent wykonuje je w dowolnym laboratorium w Łodzi albo w swojej miejscowości i przynosi wyniki na wizytę, a jeśli przychodzi bez badań, zlecamy je na pierwszej wizycie i lek włączamy po ich ocenie. Wyniki pokazują, czy otyłość zdążyła uszkodzić wątrobę i nerki oraz zaburzyć gospodarkę węglowodanową, a od tego zależy zarówno wybór leku, jak i to, które powikłania leczymy równolegle.
Jak wykluczamy otyłość wtórną, od tarczycy po leki przeciwdepresyjne
U części pacjentów przyrost masy ciała wynika z innej choroby albo z przyjmowanych leków i tę przyczynę wykluczamy, zanim przepiszemy lek na otyłość. Badamy w kierunku niedoczynności tarczycy, u kobiet zespołu policystycznych jajników, a przy typowych objawach, takich jak rozstępy, zaokrąglona twarz i osłabienie mięśni, w kierunku zespołu Cushinga. Przeglądamy też listę leków pacjenta, bo tycie powodują glikokortykosteroidy, insulina, część leków przeciwdepresyjnych i przeciwpsychotycznych oraz niektóre leki przeciwpadaczkowe. Pacjent nie odstawia ich sam; my kontaktujemy się z lekarzem prowadzącym w sprawie zamiany na lek, po którym się nie tyje, i dopiero wtedy dobieramy farmakoterapię otyłości.
Które trzy grupy pacjentów kwalifikują się do leku na otyłość i jak analog GLP-1 hamuje głód
Kryteria PTLO 2024 wyznaczają trzy grupy pacjentów, którym możemy przepisać lek na otyłość: osoby dorosłe z BMI co najmniej 30, osoby z BMI między 27 a 29,9, u których nadwadze towarzyszy choć jedna choroba zależna od masy ciała, oraz pacjentów, u których pół roku diety i ruchu nie zmniejszyło masy ciała o 5 procent. Poniżej tych progów lek daje więcej działań niepożądanych niż korzyści i pacjent go od nas nie dostanie, nawet gdy o niego prosi.
W Polsce zarejestrowano pięć substancji do leczenia otyłości: orlistat, naltrekson z bupropionem oraz trzy leki z grupy GLP-1, czyli liraglutyd, semaglutyd i tirzepatyd, który oprócz receptora GLP-1 pobudza też receptor GIP. Analogi GLP-1 naśladują hormon jelitowy wydzielany po posiłku: mózg dostaje sygnał sytości wcześniej, żołądek opróżnia się wolniej, a pacjent kończy jeść po mniejszej porcji i rzadziej myśli o jedzeniu między posiłkami. Pacjent wstrzykuje sobie lek cienką igłą pod skórę brzucha lub uda, liraglutyd codziennie, semaglutyd i tirzepatyd raz w tygodniu; dawkę zwiększamy stopniowo, przy liraglutydzie co tydzień, przy dwóch pozostałych co 4 tygodnie, żeby przewód pokarmowy zdążył się przyzwyczaić.
Co pokazały badania STEP 1 i SURMOUNT-1
W badaniu STEP 1 pacjenci przyjmujący semaglutyd 2,4 mg schudli w ciągu 68 tygodni średnio o 14,9 procent masy ciała, a pacjenci z grupy placebo o 2,4 procent; co drugi uczestnik na leku stracił co najmniej 15 procent. W badaniu SURMOUNT-1 tirzepatyd w dawce 15 mg dał po 72 tygodniach spadek masy ciała o 20,9 procent wobec 3,1 procent w grupie placebo. Pacjent ważący 100 kg może więc na semaglutydzie schudnąć około 15 kg, a na tirzepatydzie około 20 kg, pod warunkiem, że tak jak uczestnicy obu badań stosuje dietę i regularnie się rusza. W STEP 1 masa ciała przestała spadać około 60. tygodnia; to spodziewany etap, w którym lek nadal działa, tylko utrzymuje nową wagę zamiast ją obniżać.
Ile procent masy ciała musi ubyć po 3 miesiącach i dlaczego leku nie odstawiamy z dnia na dzień
Skuteczność leku oceniamy po 3 miesiącach przyjmowania dawki terapeutycznej. Jeśli masa ciała nie spadła o co najmniej 5 procent, zgodnie z PTLO zmieniamy lek na silniejszy i wracamy z pacjentem do dietetyka. Odstawianie leku planujemy równie uważnie jak jego włączenie: w przedłużonej obserwacji STEP 1 uczestnicy rok po odstawieniu semaglutydu odzyskali dwie trzecie utraconych kilogramów. Dlatego dawkę zmniejszamy stopniowo, dopiero gdy pacjent ma utrwalone nawyki żywieniowe, a części chorych lek podajemy przewlekle, tak jak lek na nadciśnienie.
Ile różnych substancji kryje się pod nazwami Ozempic, Wegovy, Mounjaro, Saxenda i Mysimba
Wegovy, Mounjaro, Saxenda, Mysimba i Xenical są zarejestrowane do leczenia otyłości, a Ozempic i Rybelsus wyłącznie do leczenia cukrzycy typu 2, choć zawierają ten sam semaglutyd co Wegovy. Pacjenci przychodzą do Nasz Gabinet Łódź z nazwą handlową, którą usłyszeli od znajomych albo przeczytali w internecie, i pytają o konkretny preparat. Odpowiadamy na to pytanie na pierwszej wizycie, bo różnice między tymi preparatami decydują o tym, co lekarz może przepisać na otyłość, jak często pacjent robi zastrzyk i ile zapłaci w aptece.
Które leki są zarejestrowane do leczenia otyłości, a które tylko cukrzycy typu 2
| Nazwa handlowa | Substancja | Zarejestrowany do leczenia | Postać i dawkowanie |
|---|---|---|---|
| Wegovy | semaglutyd | otyłości | zastrzyk raz w tygodniu, do 2,4 mg |
| Ozempic | semaglutyd | tylko cukrzycy typu 2 (refundacja tylko w tym wskazaniu) | zastrzyk raz w tygodniu, do 2 mg |
| Rybelsus | semaglutyd | tylko cukrzycy typu 2 | tabletka codziennie |
| Saxenda | liraglutyd | otyłości | zastrzyk codziennie, do 3 mg |
| Victoza | liraglutyd | tylko cukrzycy typu 2 | zastrzyk codziennie, mniejsza dawka |
| Mounjaro | tirzepatyd | otyłości i cukrzycy typu 2 | zastrzyk raz w tygodniu, 2,5 do 15 mg |
| Mysimba | naltrekson z bupropionem | otyłości | tabletki, poza grupą GLP-1 |
| Xenical | orlistat | otyłości | tabletki, poza grupą GLP-1 |
Pacjentowi z otyłością bez cukrzycy przepisujemy więc Wegovy albo Mounjaro, nawet jeśli pyta właśnie o Ozempic; substancja jest ta sama, ale preparat cukrzycowy ma inne wskazanie i inną maksymalną dawkę.
Który lek działa najmocniej, jak często się go wstrzykuje i ile kosztuje miesiąc
Najmocniej obniża masę ciała tirzepatyd: w SURMOUNT-1 o 17,8 punktu procentowego więcej niż placebo, wobec 12,5 punktu dla semaglutydu w STEP 1. Liraglutyd w badaniu SCALE dał po 56 tygodniach spadek o 8,4 kg wobec 2,8 kg na placebo i wymaga codziennego zastrzyku, dlatego przepisujemy go rzadko, zwykle wtedy, gdy pacjent źle zniósł lek podawany raz w tygodniu. Wegovy kosztuje od około 550 do 890 zł za miesiąc według cen aptecznych z września 2026 roku, Mounjaro od około 800 zł przy 2,5 mg do około 1900 zł przy 15 mg, a Saxenda w pełnej dawce od około 500 do 1250 zł, zależnie od apteki.
Kiedy wybieramy tabletki zamiast zastrzyków
Naltrekson z bupropionem zmniejsza głód i osłabia przyjemność z jedzenia, przez co pomaga pacjentom, którzy jedzą pod wpływem emocji; w badaniu COR-I dał po 56 tygodniach spadek masy ciała o 6,1 procent wobec 1,3 procent na placebo. Nie stosujemy go u chorych na padaczkę, u osób przyjmujących opioidy i przy niekontrolowanym nadciśnieniu. Orlistat blokuje wchłanianie około jednej trzeciej tłuszczu z posiłku, w ciągu roku daje spadek masy ciała o 2 do 3 kg większy niż na placebo, a po tłustym posiłku powoduje biegunkę tłuszczową. Obie tabletki proponujemy pacjentom, którzy nie mogą przyjmować analogów GLP-1, na przykład po zapaleniu trzustki, albo nie akceptują zastrzyków. Ostateczny wybór zależy od tego, ile kilogramów pacjent ma zrzucić, od chorób towarzyszących, od tego, jak znosi nudności, i od budżetu. Omawiamy go na pierwszej wizycie razem z pełnym kosztem roku leczenia.
Ilu pacjentów źle znosi leki GLP-1 i przy jakich chorobach ich nie stosujemy
Najczęstsze działania niepożądane analogów GLP-1 dotyczą przewodu pokarmowego. Nudności, wymioty, biegunka i zaparcia dotykają co najmniej jednego pacjenta na dziesięciu, głównie w pierwszych tygodniach leczenia i po każdym zwiększeniu dawki; w badaniu STEP 1 z ich powodu przerwało leczenie 4,5 procent uczestników. Właśnie dlatego dawkę podnosimy powoli i dopiero wtedy, gdy poprzednia jest dobrze tolerowana. Rzadziej występują kamica pęcherzyka żółciowego, zgłoszona u 1,6 procent osób leczonych semaglutydem, oraz ostre zapalenie trzustki. Silny ból brzucha, który promieniuje do pleców, wymaga odstawienia leku i kontaktu z lekarzem tego samego dnia.
Kiedy analog GLP-1 jest przeciwwskazany, a kiedy wymaga tylko ostrożności
Analogów GLP-1 nie przepisujemy kobietom w ciąży i karmiącym piersią, a semaglutyd należy odstawić co najmniej 2 miesiące przed planowanym poczęciem, bo lek długo utrzymuje się w organizmie. Tirzepatyd spowalnia wchłanianie tabletek antykoncepcyjnych, więc przez 4 tygodnie od rozpoczęcia leczenia i po każdym zwiększeniu dawki pacjentka dodatkowo zabezpiecza się prezerwatywą. Leków tych nie zalecamy przy ciężkiej niewydolności nerek lub wątroby, w niewydolności serca klasy IV i po przebytym zapaleniu trzustki, a u osób w podeszłym wieku doświadczenie z nimi jest ograniczone. Chorym na cukrzycę typu 2 zmniejszamy dawki insuliny albo pochodnych sulfonylomocznika, bo w połączeniu z analogiem GLP-1 rośnie ryzyko niedocukrzenia; przy retinopatii cukrzycowej pacjent pozostaje pod kontrolą okulisty, a nagłe pogorszenie widzenia zgłasza od razu. Przed planowanym znieczuleniem ogólnym pacjent informuje anestezjologa o przyjmowaniu analogu GLP-1, bo spowolnione opróżnianie żołądka zwiększa ryzyko zachłyśnięcia podczas zabiegu.
Co robimy, gdy pacjent stosuje już semaglutyd kupiony poza apteką
Główny Inspektorat Farmaceutyczny ostrzegał przed sfałszowanymi wstrzykiwaczami semaglutydu sprzedawanymi poza aptekami, a w 2025 roku razem z Głównym Inspektoratem Sanitarnym przed semaglutydem oferowanym w sieci jako peptyd do celów badawczych, bez recepty i bez kontroli dawki ani czystości. Legalny analog GLP-1 pacjent kupuje wyłącznie w aptece, na receptę. Pacjenta, który stosuje preparat z innego źródła, przyjmujemy do leczenia dopiero po przejściu na lek apteczny, bo nie wiemy, co i w jakiej dawce przyjmował do tej pory.
Jak dietetyk i psychodietetyk w Nasz Gabinet Łódź pracują z pacjentem w trakcie leczenia
Dietetyk układa jadłospis z deficytem 500 do 750 kcal dziennie w stosunku do zapotrzebowania pacjenta, bez głodówek i diet poniżej 1200 kcal, po których organizm traci mięśnie, a pacjent po kilku tygodniach reaguje napadem objadania się. Podczas leczenia analogiem GLP-1 pacjent je wyraźnie mniej, więc w mniejszej porcji jedzenia musi się zmieścić odpowiednia ilość białka; bez tego razem z tłuszczem ubywa masy mięśniowej, a pacjent z mniejszą masą mięśniową spala mniej kalorii i po odstawieniu leku szybciej tyje. PTLO zaleca 150 do 300 minut ruchu tygodniowo, ale u pacjenta ze zwyrodnieniem kolan zaczynamy od basenu, roweru stacjonarnego i marszu, a intensywność zwiększamy, w miarę jak spada masa ciała.
Jak rozpoznajemy napady objadania się i jedzenie nocne i kto je leczy
Lek zmniejsza głód fizyczny, ale nie zmienia nawyku sięgania po jedzenie wieczorem po trudnym dniu, w nocy albo w samotności. Taki schemat, z poczuciem winy po epizodzie objadania się i postanowieniem poprawy od jutra, przypomina inne zachowania kompulsywne, które w Nasz Gabinet Łódź leczymy od lat. Psychodietetyk uczy pacjenta rozpoznawać sytuacje, w których sięga po jedzenie, żeby się uspokoić, i pomaga mu znaleźć inne sposoby radzenia sobie z napięciem. Te spotkania odbywają się w gabinecie na Górnej albo online, w ramach terapii uzależnień w Łodzi, i trwają równolegle z farmakoterapią, bo bez nich po odstawieniu leku wraca stary schemat jedzenia.
Ile kalorii ma alkohol i jak wpływa na leczenie otyłości
Gram czystego alkoholu dostarcza 7 kcal, niewiele mniej niż gram tłuszczu, a organizm spala alkohol w pierwszej kolejności, więc kalorie z posiłku zjedzonego przy kieliszku odkłada w tkance tłuszczowej, przede wszystkim w jamie brzusznej. Kieliszek wina 150 ml to około 120 kcal, duże piwo około 220 kcal; dwa piwa wieczorem wyrównują cały deficyt, który dietetyk zaplanował na ten dzień. Na pierwszej wizycie liczymy więc alkohol tak samo jak jedzenie i wpisujemy go do bilansu.
Alkohol szkodzi w trakcie leczenia analogiem GLP-1: nasila nudności wywołane lekiem, odwadnia, a chorego na cukrzycę naraża na niedocukrzenie. Zarazem wielu pacjentów po włączeniu leku zgłasza z własnej inicjatywy, że przestało ich ciągnąć do alkoholu. Potwierdza to randomizowane badanie z 2025 roku na 48 osobach z zaburzeniami używania alkoholu, w którym niskie dawki semaglutydu zmniejszyły głód alkoholowy i liczbę porcji wypijanych w dni, kiedy piły; to jednak wynik z małej grupy, a semaglutyd nie ma rejestracji do leczenia alkoholizmu. Pacjentowi, u którego otyłości towarzyszy szkodliwe picie albo uzależnienie od alkoholu, proponujemy leczenie obu chorób w jednym miejscu, w ramach leczenia alkoholizmu w Łodzi, bo dalsze picie niweczy efekt każdej diety i każdego leku.
Kiedy pacjent musi przyjść do gabinetu w Łodzi, a kiedy wystarczy wizyta online
Pierwszą wizytę pacjent odbywa w gabinecie Nasz Gabinet Łódź przy ul. Rogozińskiego 23 na Górnej, a kontrole co 4 tygodnie online. Na miejscu lekarz mierzy obwód talii, ciśnienie i masę ciała, a z tym pierwszym pomiarem porównujemy każdy kolejny. Podczas kontroli online pacjent podaje masę ciała i obwód talii, lekarz omawia tolerancję leku i wyniki badań, ustala dawkę i wystawia e-receptę do zrealizowania w dowolnej aptece. Leczenie online obejmuje ten sam zakres co stacjonarne, a pacjent nie bierze wolnego w pracy na dojazd przez Łódź.
Wizytę w gabinecie, niezależnie od preferencji pacjenta, wyznaczamy przy otyłości III stopnia, przy chorobach serca i nerek, które wymagają badania fizykalnego, oraz wtedy, gdy podejrzewamy wtórną przyczynę otyłości. Pacjent spoza Łodzi może zacząć leczenie online, jeśli wykona badania krwi w laboratorium blisko domu i sam zmierzy masę ciała oraz obwód talii. Dietetyk i psychodietetyk przyjmują pacjentów zarówno w gabinecie, jak i online. Osobę, która na razie nie może przyjmować leków, na przykład w ciąży albo w czasie karmienia piersią, prowadzimy według tego samego planu żywieniowego i psychodietetycznego, bez farmakoterapii.
Kto leczy otyłość na NFZ w Łodzi i za co pacjent płaci nawet ze skierowaniem
Zgodnie z zaleceniami PTLO otyłość może rozpoznać i leczyć każdy lekarz, także rodzinny w POZ, a poradnie chorób metabolicznych i endokrynologiczne na NFZ przyjmują pacjentów ze skierowaniem. Chorych kwalifikujących się do operacji obejmował opieką pilotaż KOS-BAR, który w województwie łódzkim prowadził jeden ośrodek w Łodzi; program zakończył się 30 czerwca 2026 roku, a Ministerstwo Zdrowia zapowiada, że stanie się stałym świadczeniem. Do tego czasu operacja bariatryczna pozostaje refundowana na zasadach ogólnych, a dla pacjenta z otyłością I i II stopnia, który nie kwalifikuje się do operacji, NFZ nie prowadzi osobnego programu leczenia.
Żaden z pięciu leków zarejestrowanych w Polsce do leczenia otyłości nie jest refundowany. Semaglutyd w preparacie zarejestrowanym do leczenia cukrzycy ma refundację wyłącznie u chorych na cukrzycę typu 2 spełniających kryteria refundacyjne, a za receptę ze zniżką wystawioną na otyłość NFZ może żądać od lekarza zwrotu nienależnej refundacji. Prywatnie pacjent płaci za konsultację i kontrole według cennika Nasz Gabinet Łódź (pierwsza wizyta lekarska 250 zł) oraz za lek w aptece, gdzie miesięczna kuracja analogiem GLP-1 kosztuje w 2026 roku od około 550 do 2000 zł w zależności od substancji i dawki. Koszt całego roku leczenia omawiamy przed włączeniem leku, bo leczenie przerwane po trzech miesiącach z powodu ceny kończy się ponownym przyrostem masy ciała, a pacjentowi z ograniczonym budżetem możemy od początku dobrać tańszą substancję.
Od jakiego BMI proponujemy pacjentowi z Łodzi operację bariatryczną i jak prowadzimy go przed zabiegiem i po nim
Przy otyłości III stopnia operacja bariatryczna, najczęściej rękawowa resekcja żołądka albo wyłączenie żołądkowe, daje większy i trwalszy spadek masy ciała niż jakikolwiek lek. W programie KOS-BAR do operacji kwalifikowano chorych z BMI powyżej 40 albo powyżej 35 z chorobami towarzyszącymi otyłości, a międzynarodowe towarzystwa chirurgii bariatrycznej od 2022 roku dopuszczają zabieg od BMI 35 nawet bez chorób towarzyszących i od BMI 30 u chorych na cukrzycę typu 2, u których leczenie zachowawcze nie działa. Najmłodszy pacjent łódzkiego ośrodka KOS-BAR miał 20 lat, najstarszy 64, co pokazuje, że wiek sam w sobie nie wyklucza operacji.
W Nasz Gabinet Łódź nie operujemy, ale kwalifikujemy pacjenta do operacji i przygotowujemy go do niej przez kilka miesięcy: obniżamy masę ciała o kilka procent, często analogiem GLP-1, wyrównujemy cukrzycę i ciśnienie oraz pracujemy nad jedzeniem emocjonalnym, bo po operacji żołądek mieści mniej, ale nawyk jedzenia pod wpływem emocji zostaje. Po takim przygotowaniu kierujemy pacjenta do ośrodka chirurgii bariatrycznej, a po zabiegu kontrolujemy masę ciała, pilnujemy suplementacji witamin i żelaza oraz zapewniamy wsparcie psychologiczne, bo bez opieki po operacji część chorych po kilku latach wraca do dawnej masy ciała.
Leczenie otyłości online dla pacjentów z Pabianic, Zgierza i innych miast województwa łódzkiego
Do Nasz Gabinet Łódź przyjeżdżają pacjenci z całego regionu, najczęściej z Pabianic, Zgierza, Aleksandrowa Łódzkiego, Konstantynowa Łódzkiego, Ozorkowa, Głowna, Strykowa, Brzezin, Koluszek, Rzgowa, Tuszyna, Łasku, Zduńskiej Woli, Bełchatowa, Piotrkowa Trybunalskiego, Tomaszowa Mazowieckiego, Łowicza i Kutna. Tak samo jak łodzianin, który nie jeździ na każdą kontrolę przez miasto, pacjent z regionu odbywa większość leczenia bez przyjazdu do Łodzi.
Pacjent wykonuje badania krwi w laboratorium w swoim mieście, mierzy masę ciała i obwód talii w domu, a pierwszą wizytę odbywa online albo przyjeżdża na nią jeden raz do gabinetu na Górnej. Kontrole co 4 tygodnie, konsultacje dietetyka i spotkania z psychodietetykiem prowadzimy zdalnie, a e-receptę pacjent realizuje w aptece koło domu. O przyjazd do gabinetu prosimy tylko wtedy, gdy lekarz musi zbadać pacjenta osobiście: przy otyłości III stopnia, chorobach serca lub nerek i przy podejrzeniu wtórnej przyczyny otyłości.
Ilu łodzian choruje na otyłość
Lekarze POZ od stycznia do lipca 2025 roku zmierzyli i zważyli 832 tysiące dorosłych mieszkańców województwa łódzkiego. Nadwagę lub otyłość miało 543 tysiące z nich, czyli 65 procent, a samą otyłość 229 tysięcy, czyli 28 procent zmierzonych. W Łodzi odsetek dorosłych z nadwagą lub otyłością jest najniższy w województwie i wynosi 61 procent, w powiecie rawskim najwyższy, 71 procent.
Województwo łódzkie jako pierwsze w Polsce sfinansowało z własnego budżetu program leczenia nadwagi i otyłości, ale wyłącznie dla dziesięciolatków: każde dziecko odbywa 26 spotkań z lekarzem, dietetykiem, psychologiem i fizjoterapeutą. Dorosłemu łodzianinowi z otyłością ani województwo, ani miasto nie oferują żadnego programu, więc leczy się w POZ albo prywatnie. Leczenie otyłości prowadzimy na Górnej, w tym samym gabinecie, w którym leczymy uzależnienia, więc pacjentem z otyłością i równoczesnym problemem alkoholowym albo jedzeniem kompulsywnym zajmuje się jeden zespół.

















