Czym jest otyłość według PTLO i dlaczego wraca po diecie
Otyłość jest chorobą przewlekłą, ma w klasyfikacji ICD-10 własny kod E66, a według zaleceń Polskiego Towarzystwa Leczenia Otyłości z 2024 roku nie ustępuje samoistnie. Pacjent, który przychodzi do Nasz Gabinet Kraków po dziesięciu latach diet, zwykle słyszy to po raz pierwszy: kilogramy wróciły nie dlatego, że zabrakło mu dyscypliny, tylko dlatego, że choroba, której nikt nie leczył, cały czas postępowała.
Otyłość bierze się z zaburzenia układu hormonalnego, który steruje głodem i sytością. Hormon GLP-1 z jelit i leptyna z tkanki tłuszczowej przekazują mózgowi sygnał sytości; u chorego na otyłość ten sygnał dociera słabiej i później, więc pacjent je więcej, zanim poczuje sytość. Każda dieta uruchamia obronę dawnej masy ciała: przemiana materii zwalnia, apetyt rośnie i po kilku miesiącach kilogramy wracają, często z nadwyżką. Analogi GLP-1 działają na ten sam mechanizm: wzmacniają sygnał sytości, którego kolejna dieta nie przywraca.
Nieleczona otyłość pociąga za sobą ponad 200 chorób. W gabinecie na Prądniku Białym najczęściej widzimy jej skutki w wynikach badań: podwyższoną glukozę, hemoglobinę glikowaną, trójglicerydy i próby wątrobowe przy stłuszczeniu wątroby, a w wywiadzie chrapanie z bezdechami i bóle kolan. Spadek masy ciała o 5 do 10 procent poprawia każdy z tych wyników, dlatego traktujemy go jako cel leczenia.
Jakie są stopnie otyłości u dorosłych i dlaczego sam BMI nie wystarcza
Podstawą rozpoznania jest BMI. Liczymy go, dzieląc masę ciała w kilogramach przez wzrost w metrach podniesiony do kwadratu, i odczytujemy według progów PTLO 2024 dla dorosłych: nadwaga zaczyna się od 25,0, otyłość I stopnia od 30,0, II stopnia od 35,0, a III stopnia od 40,0. Kobieta o wzroście 165 cm waży przy BMI 30 nieco ponad 81 kg, a przy BMI 35 około 95 kg; między tymi dwiema liczbami mieści się cała otyłość I stopnia.
BMI nie mówi, ile w masie ciała jest tłuszczu i gdzie się gromadzi, dlatego mierzymy też obwód talii. Według Międzynarodowej Federacji Diabetologicznej obwód od 80 cm u kobiet i od 94 cm u mężczyzn oznacza otyłość brzuszną, czyli nadmiar tłuszczu trzewnego wokół wątroby, trzustki i jelit. Ten tłuszcz produkuje substancje zapalne i najbardziej zwiększa ryzyko cukrzycy typu 2 i zawału, więc otyłość brzuszną rozpoznajemy i leczymy także u osób, których BMI wskazuje dopiero na nadwagę. Otyłość brzuszna razem z podwyższonym ciśnieniem, glukozą na czczo i trójglicerydami składa się na zespół metaboliczny.
Przy jakim BMI, obwodzie talii albo historii diet zapraszamy na wizytę
Na wizytę do lekarza zajmującego się otyłością zapraszamy, gdy:
- BMI wynosi 30 lub więcej, niezależnie od samopoczucia i wyników badań,
- BMI mieści się między 27 a 29,9, a do nadwagi dołączył stan przedcukrzycowy, nadciśnienie, zaburzenia lipidowe, stłuszczenie wątroby, bezdech senny albo ból stawów kolanowych i biodrowych z przeciążenia,
- obwód talii przekracza 80 cm u kobiety lub 94 cm u mężczyzny mimo prawidłowego BMI,
- pacjent ma za sobą co najmniej dwie diety, po których masa ciała wróciła do poprzedniej albo ją przekroczyła.
Obesitolog to lekarz z certyfikatem Polskiego Towarzystwa Leczenia Otyłości; w Polsce nie ma osobnej specjalizacji lekarskiej z obesitologii, więc otyłość leczą też interniści, endokrynolodzy i lekarze rodzinni. Nasz Gabinet Kraków przyjmuje wyłącznie dorosłych, choć PTLO dopuszcza liraglutyd i semaglutyd także u młodzieży od 12. roku życia o masie ciała powyżej 60 kg.
Jak leczymy otyłość w Nasz Gabinet Kraków przez pierwszy rok
Leczenie otyłości według PTLO opiera się na czterech filarach: leczeniu żywieniowym, aktywności fizycznej, wsparciu psychologicznym i farmakoterapii; u chorych z otyłością II i III stopnia dochodzi chirurgia bariatryczna. W Nasz Gabinet Kraków te filary łączy jeden zespół: lekarz stawia rozpoznanie, wyklucza wtórne przyczyny tycia, kwalifikuje pacjenta do leku i leczy powikłania, dietetyk układa jadłospis, a psychodietetyk zajmuje się jedzeniem pod wpływem emocji. Poradnia dietetyczna nie przepisze leku, a lekarz bez dietetyka i psychodietetyka zostawia pacjenta z lekiem, który zmniejsza głód, ale nie uczy jeść inaczej.
PTLO określa skuteczność leczenia procentem utraconej masy ciała, więc pierwszy cel też zapisujemy w procentach. W ciągu 3 do 6 miesięcy pacjent ma schudnąć o 5 do 10 procent, a chory na cukrzycę typu 2 o 7 do 15 procent; dla osoby ważącej 120 kg oznacza to 6 do 12 kg. Już przy takim spadku ciśnienie, glukoza i trójglicerydy się obniżają, a bezdechów w nocy jest mniej.
Leczenie planujemy na co najmniej 12 miesięcy, ponieważ według PTLO farmakoterapia krótsza niż 6 miesięcy nie utrwala efektu, a część chorych potrzebuje leku przewlekle. Przez pierwsze miesiące pacjent przychodzi albo łączy się z nami co 4 tygodnie: ważymy go, mierzymy obwód talii, sprawdzamy tolerancję leku i wyniki badań, ustalamy dawkę i wystawiamy e-receptę. Po osiągnięciu celu wydłużamy odstępy między kontrolami, ale leczenie trwa dalej, bo utrzymanie nowej masy ciała przez kolejny rok jest jego równie ważnym etapem.
Czego w Nasz Gabinet Kraków nie robimy przy leczeniu otyłości
- Nie sprzedajemy leków. Wystawiamy e-receptę, a lek pacjent kupuje w aptece, w której chce.
- Nie leczymy dzieci ani młodzieży. Pacjent musi mieć ukończone 18 lat.
- Nie wykonujemy operacji bariatrycznych. Zajmujemy się leczeniem zachowawczym; pacjenta, który spełnia kryteria zabiegu, przygotowujemy i kierujemy do ośrodka chirurgii bariatrycznej.
Od czego zależy kwalifikacja do leku na otyłość po wywiadzie i badaniach krwi
Pierwsza wizyta zaczyna się od wywiadu, w którym lekarz ustala, od kiedy pacjent tyje i co się wtedy działo, jakie diety stosował i z jakim skutkiem, na co chorują rodzice i rodzeństwo, jakie leki bierze na stałe, co i o jakich porach je, czy zdarza mu się jeść w nocy i objadać się napadowo oraz ile alkoholu wypija w tygodniu. Do tego dochodzi pomiar masy ciała, wzrostu, obwodu talii i ciśnienia tętniczego. Pierwsza wizyta lekarska w gabinecie przy ul. Siewnej kosztuje 250 zł, wizyta online tyle samo.
Z badań laboratoryjnych potrzebujemy glukozy na czczo, hemoglobiny glikowanej HbA1c, lipidogramu, TSH, prób wątrobowych ALT i AST, kreatyniny oraz kwasu moczowego. Pacjent może je wykonać w dowolnym laboratorium w Krakowie albo w swojej miejscowości i przynieść wyniki, a jeśli przychodzi bez badań, zlecamy je na miejscu i lek włączamy po ich ocenie. Wyniki decydują o dwóch sprawach: które powikłania otyłości leczymy równolegle i który lek jest dla pacjenta bezpieczny.
Kiedy za tycie odpowiada tarczyca, hormony albo leki
Otyłość wtórną, czyli tycie z powodu innej choroby albo leku, wykluczamy, zanim przepiszemy lek na otyłość. Tarczycę sprawdzamy badaniem TSH, u kobiet szukamy zespołu policystycznych jajników, a rozstępy, zaokrąglona twarz i osłabienie mięśni każą nam wykluczyć zespół Cushinga. Osobno przeglądamy leki pacjenta, bo glikokortykosteroidy, insulina, część leków przeciwdepresyjnych i przeciwpsychotycznych oraz niektóre leki przeciwpadaczkowe zwiększają masę ciała. Pacjent nie odstawia ich na własną rękę; o zamianie na preparat, po którym się nie tyje, rozmawiamy z lekarzem, który je przepisał, i dopiero potem dobieramy farmakoterapię otyłości.
Komu w Krakowie przepisujemy analogi GLP-1 w leczeniu otyłości i co one dają
Lek na otyłość przepisujemy, gdy pacjent spełnia jedno z trzech kryteriów PTLO 2024: ma BMI 30 lub więcej; ma BMI między 27 a 29,9 i co najmniej jedną chorobę zależną od masy ciała; albo przez 3 do 6 miesięcy diety i ruchu nie schudł o 5 procent. Osobie poniżej tych progów leku nie wypisujemy, bo działania niepożądane przeważyłyby nad korzyścią.
W Polsce do leczenia otyłości zarejestrowano pięć substancji: orlistat, naltrekson z bupropionem, liraglutyd, semaglutyd i tirzepatyd. Trzy ostatnie to analogi GLP-1, które naśladują hormon jelitowy wydzielany po posiłku; tirzepatyd pobudza dodatkowo receptor GIP. Pod ich wpływem sygnał sytości dociera do mózgu wcześniej, a żołądek opróżnia się wolniej, więc pacjent kończy jeść po mniejszej porcji i rzadziej podjada. Pacjent wstrzykuje lek sam, cienką igłą pod skórę brzucha lub uda: liraglutyd codziennie, semaglutyd i tirzepatyd raz w tygodniu. Dawkę zwiększamy stopniowo, przy liraglutydzie co tydzień, przy pozostałych dwóch co 4 tygodnie, żeby przewód pokarmowy przywykł do leku.
O ile więcej schudli uczestnicy badań STEP 1, SURMOUNT-1, SCALE i COR-I niż grupa placebo
| Lek | Badanie | Czas leczenia | Spadek masy ciała na leku | Spadek na placebo |
|---|---|---|---|---|
| semaglutyd 2,4 mg | STEP 1 | 68 tygodni | 14,9 procent | 2,4 procent |
| tirzepatyd 15 mg | SURMOUNT-1 | 72 tygodnie | 20,9 procent | 3,1 procent |
| liraglutyd 3 mg | SCALE | 56 tygodni | 8,4 kg | 2,8 kg |
| naltrekson z bupropionem | COR-I | 56 tygodni | 6,1 procent | 1,3 procent |
Uczestnicy każdego z tych badań stosowali równocześnie dietę i program ruchu, więc liczby pokazują efekt leku dołożonego do zmiany nawyków. W STEP 1 co drugi pacjent na semaglutydzie schudł o 15 procent lub więcej, a masa ciała przestała spadać około 60. tygodnia, bo organizm osiągnął nową równowagę, choć lek działał dalej.
Co robimy, gdy waga stanęła albo lek nie działa
Po 3 miesiącach przyjmowania dawki terapeutycznej sprawdzamy, czy masa ciała spadła o co najmniej 5 procent. Jeśli nie, PTLO zaleca zmianę na silniejszy lek, a my wracamy z pacjentem do jadłospisu i do listy leków, które mogą hamować chudnięcie. Zatrzymanie wagi po roku leczenia to spodziewany etap, w którym lek utrzymuje osiągnięty wynik. Lek odstawiamy stopniowo, bo w przedłużonej obserwacji STEP 1 uczestnikom rok po odstawieniu semaglutydu wróciły dwie trzecie utraconych kilogramów; części chorych lek podajemy przewlekle, tak jak leki na nadciśnienie.
Co dla pacjenta znaczą nazwy Ozempic, Wegovy, Mounjaro i Saxenda
Rejestrację do leczenia otyłości mają Wegovy, Mounjaro i Saxenda w zastrzykach oraz Mysimba i Xenical w tabletkach; Ozempic i Rybelsus zarejestrowano wyłącznie do leczenia cukrzycy typu 2. Większość pacjentów zna nazwy handlowe wcześniej niż nazwy substancji, więc pytanie o konkretny preparat pada niemal na każdej pierwszej wizycie w Nasz Gabinet Kraków. Wyjaśniamy wtedy, która substancja kryje się pod którą nazwą, bo od tego zależy, co lekarz może zapisać na otyłość i ile pacjent zapłaci w aptece.
Czym Ozempic i Rybelsus różnią się od Wegovy, skoro wszystkie zawierają semaglutyd
Semaglutyd występuje w trzech preparatach: Wegovy to zastrzyk raz w tygodniu w dawce do 2,4 mg, zarejestrowany do leczenia otyłości; Ozempic to zastrzyk w dawce do 2 mg, a Rybelsus tabletka; oba są zarejestrowane wyłącznie do leczenia cukrzycy typu 2 i tylko w tym wskazaniu Ozempic jest refundowany. Liraglutyd to Saxenda w dawce 3 mg do leczenia otyłości i Victoza w mniejszej dawce dla chorych na cukrzycę. Tirzepatyd ma jedną nazwę, Mounjaro, i rejestrację do leczenia obu chorób. Pacjentowi z otyłością bez cukrzycy zapisujemy więc Wegovy, Mounjaro albo Saxendę; Ozempicu i Rybelsusa na otyłość nie przepisujemy, nawet gdy pacjent pyta właśnie o nie.
Ile pacjent zapłaci za miesiąc leczenia i dlaczego
Żaden lek zarejestrowany do leczenia otyłości nie jest refundowany, więc pacjent płaci pełną cenę apteczną. Miesiąc leczenia Wegovy kosztuje od około 550 do 890 zł według cen aptecznych z września 2026 roku, Mounjaro od około 800 zł przy dawce 2,5 mg do około 1900 zł przy 15 mg, a Saxenda w pełnej dawce od około 500 do 1250 zł, zależnie od apteki. Saxenda jest przy tym słabsza od Wegovy i wymaga codziennego zastrzyku, dlatego proponujemy ją wyjątkowo, na przykład pacjentowi, który źle zniósł lek podawany raz w tygodniu. Tirzepatyd działa najsilniej, ale w najwyższych dawkach kosztuje ponad dwa razy więcej niż semaglutyd i częściej wywołuje nudności, więc o wyborze między tymi dwoma lekami rozstrzygają choroby towarzyszące, liczba kilogramów do zrzucenia i budżet pacjenta na cały rok.
Komu proponujemy Mysimbę albo Xenical i czego się po nich spodziewać
Mysimba, czyli naltrekson z bupropionem, zmniejsza głód i osłabia przyjemność z jedzenia, przez co pomaga osobom jedzącym pod wpływem emocji; w badaniu COR-I dała po 56 tygodniach spadek masy ciała o 6,1 procent wobec 1,3 procent na placebo. Nie stosujemy jej u chorych na padaczkę, u osób przyjmujących opioidy i przy niekontrolowanym nadciśnieniu. Xenical, czyli orlistat, zatrzymuje w jelicie około jednej trzeciej tłuszczu z posiłku, w ciągu roku obniża masę ciała o 2 do 3 kg więcej niż placebo i po tłustym posiłku wywołuje biegunkę tłuszczową. Tabletki wybieramy dla pacjentów, którzy nie mogą przyjmować analogów GLP-1, na przykład po zapaleniu trzustki, albo nie zgadzają się na zastrzyki.
Czego pilnujemy podczas leczenia analogami GLP-1
Analogi GLP-1 najczęściej wywołują nudności, wymioty, biegunkę i zaparcia; według charakterystyk produktów dotyczy to co najmniej jednego pacjenta na dziesięciu, przede wszystkim w pierwszych tygodniach i po każdym zwiększeniu dawki. W badaniu STEP 1 z tego powodu przerwało leczenie 4,5 procent uczestników. Rzadziej pojawiają się kamica pęcherzyka żółciowego, zgłoszona u 1,6 procent osób leczonych semaglutydem, oraz ostre zapalenie trzustki. Silny ból brzucha promieniujący do pleców wymaga odstawienia leku i kontaktu z lekarzem tego samego dnia. Dlatego na każdej kontroli pytamy o objawy z przewodu pokarmowego, a dawkę podnosimy dopiero wtedy, gdy poprzednia jest dobrze znoszona.
Kto nie dostanie analogu GLP-1
Leków tych nie przepisujemy kobietom w ciąży i karmiącym piersią, a semaglutyd należy odstawić co najmniej 2 miesiące przed planowanym poczęciem, bo utrzymuje się w organizmie tygodniami. Tirzepatyd spowalnia wchłanianie tabletek antykoncepcyjnych, więc przez 4 tygodnie od rozpoczęcia leczenia i po każdym zwiększeniu dawki pacjentka dodatkowo zabezpiecza się prezerwatywą. Nie zalecamy analogów GLP-1 przy ciężkiej niewydolności nerek lub wątroby, w niewydolności serca klasy IV i po przebytym zapaleniu trzustki; u pacjentów po 75. roku życia są słabo przebadane, a liraglutydu w tym wieku producent nie zaleca. Chorym na cukrzycę typu 2 zmniejszamy dawki insuliny lub pochodnych sulfonylomocznika, bo połączenie z analogiem GLP-1 zwiększa ryzyko niedocukrzenia; przy retinopatii cukrzycowej pacjent pozostaje pod kontrolą okulisty, a nagłe pogorszenie widzenia zgłasza natychmiast. Przed znieczuleniem ogólnym pacjent uprzedza anestezjologa o przyjmowaniu leku, bo spowolnione opróżnianie żołądka zwiększa ryzyko zachłyśnięcia.
Podrobione wstrzykiwacze i semaglutyd badawczy kupowany w internecie
Główny Inspektorat Farmaceutyczny ostrzegał przed sfałszowanymi wstrzykiwaczami semaglutydu spoza aptek, a w 2025 roku razem z Głównym Inspektoratem Sanitarnym przed semaglutydem sprzedawanym w internecie jako peptyd do celów badawczych, bez recepty i bez kontroli dawki ani czystości. Lek z apteki, wydany na receptę, jest jedyną wersją o sprawdzonym składzie i dawce. Pacjenta stosującego preparat z innego źródła przyjmujemy do leczenia dopiero po przejściu na lek apteczny.
Jak dietetyk układa jadłospis na czas leczenia lekiem i dlaczego pilnuje białka w każdym posiłku
Jadłospis od dietetyka zakłada deficyt od 500 do 750 kcal dziennie względem zapotrzebowania pacjenta. Głodówek i diet poniżej 1200 kcal nie stosujemy, bo pacjent traci na nich mięśnie, a po kilku tygodniach reaguje napadem objadania się. Podczas leczenia analogiem GLP-1 porcje maleją, więc dietetyk pilnuje białka w każdym posiłku; bez białka pacjent traci razem z tłuszczem także mięśnie, spalanie kalorii spada i po odstawieniu leku waga wraca szybciej. Ruch zalecany przez Polskie Towarzystwo Leczenia Otyłości to od 150 do 300 minut tygodniowo, ale pacjent z bolącymi kolanami zaczyna od basenu, roweru stacjonarnego albo szybkiego marszu i zwiększa obciążenie dopiero wtedy, gdy masa ciała spadnie.
Dlaczego lek nie odzwyczaja od jedzenia ze stresu i co z tym robi psychodietetyk
Lek zmniejsza głód fizyczny, ale nie zmienia nawyku sięgania po jedzenie po ciężkim dniu, w nocy albo z nudów. Taki schemat, z poczuciem winy po napadzie i obietnicą poprawy od jutra, przypomina inne zachowania kompulsywne, które w Nasz Gabinet Kraków leczymy od lat. Psychodietetyk uczy pacjenta zauważać, kiedy sięga po jedzenie, żeby się uspokoić, i pomaga mu znaleźć inne sposoby na napięcie. Spotkania odbywają się w gabinecie na Prądniku Białym albo online, w ramach terapii uzależnień w Krakowie, równolegle z farmakoterapią, bo po odstawieniu leku bez pracy z psychodietetykiem wraca stary schemat jedzenia.
Dlaczego dwa piwa kasują dzienny deficyt kalorii i jak alkohol działa na pacjenta leczonego analogiem GLP-1
Alkohol dostarcza 7 kcal w każdym gramie, niewiele mniej niż tłuszcz, i organizm spala go przed wszystkim innym, co pacjent zjadł; kalorie z przekąsek przy kieliszku trafiają wtedy prosto do tkanki tłuszczowej na brzuchu. Kieliszek wina to około 120 kcal, duże piwo około 220 kcal, więc dwa piwa wieczorem kasują cały deficyt z jadłospisu na ten dzień. Dlatego od pierwszej wizyty liczymy alkohol w bilansie kalorii tak samo jak jedzenie.
Podczas leczenia analogiem GLP-1 alkohol nasila nudności, odwadnia i u chorych na cukrzycę zwiększa ryzyko niedocukrzenia, dlatego prosimy pacjentów o jego ograniczenie przynajmniej w okresie zwiększania dawki. Część pacjentów zauważa też, że po włączeniu leku przestało ich ciągnąć do alkoholu. Podobny efekt pokazało niewielkie randomizowane badanie z 2025 roku: u 48 osób z zaburzeniami używania alkoholu niskie dawki semaglutydu zmniejszyły głód alkoholowy i liczbę porcji wypijanych w dni, kiedy uczestnicy pili. Semaglutyd nie ma jednak rejestracji do leczenia alkoholizmu, a wynik z tak małej grupy wymaga potwierdzenia. Jeśli pacjent z otyłością pije też szkodliwie albo jest uzależniony od alkoholu, leczymy obie choroby razem, w ramach leczenia alkoholizmu w Krakowie, bo picie niweczy efekt każdej diety i każdego leku.
Co pacjent zyskuje, przyjeżdżając na pierwszą wizytę do gabinetu w Krakowie
Pierwsza wizyta odbywa się zwykle w gabinecie przy ul. Siewnej 4/5 na Prądniku Białym, a kontrole co 4 tygodnie online. W gabinecie lekarz mierzy obwód talii, ciśnienie i masę ciała i z tymi wartościami porównuje wyniki każdej kolejnej kontroli. Na kontroli online pacjent podaje masę ciała i obwód talii, lekarz omawia z nim tolerancję leku i wyniki badań, ustala dawkę na następny miesiąc i wystawia e-receptę, którą pacjent realizuje w dowolnej aptece. W gabinecie i online zakres leczenia jest taki sam.
Są jednak sytuacje, w których lekarz musi zbadać pacjenta osobiście i wizyta w gabinecie jest obowiązkowa: otyłość III stopnia, choroby serca lub nerek wymagające badania fizykalnego oraz podejrzenie wtórnej przyczyny otyłości. Pacjent spoza Krakowa, który wykona badania krwi blisko domu i sam zmierzy masę ciała oraz obwód talii, może zacząć leczenie bez przyjazdu do gabinetu. Dietetyk i psychodietetyk przyjmują w gabinecie i online. Pacjentka w ciąży albo karmiąca piersią, która na razie nie może przyjmować leku, otrzymuje taki sam jadłospis i taką samą opiekę psychodietetyka jak pozostali pacjenci.
Ile czeka się na leczenie otyłości na NFZ w Krakowie i ile kosztuje prywatnie
Zgodnie z zaleceniami PTLO otyłość może rozpoznać i leczyć każdy lekarz, także rodzinny w POZ, a specjalistyczne poradnie chorób metabolicznych przyjmują na NFZ pacjentów ze skierowaniem. W całej Małopolsce takie poradnie działają wyłącznie w Krakowie: na dzień 3 września 2026 roku było ich pięć, w tym jedna dla dzieci, a prognozowany czas oczekiwania na pierwszą wizytę wynosił od 91 do 334 dni, średnio 211 dni. Pacjent z Krakowa czeka więc na wizytę na NFZ od trzech miesięcy do roku, a pacjent z Nowego Sącza czy Tarnowa musi na tę wizytę przyjechać do Krakowa.
Za lek pacjent płaci sam, bo żaden z pięciu preparatów zarejestrowanych w Polsce do leczenia otyłości nie ma refundacji. Semaglutyd w preparacie cukrzycowym NFZ refunduje wyłącznie chorym na cukrzycę typu 2, którzy spełniają warunki NFZ, a lekarzowi, który wystawi receptę ze zniżką pacjentowi leczonemu z powodu otyłości, może nakazać zwrot refundacji. W Nasz Gabinet Kraków pacjent płaci za konsultację i kontrole według cennika (pierwsza wizyta lekarska 250 zł), a w aptece za lek: miesięczna kuracja analogiem GLP-1 kosztuje w 2026 roku od około 550 do 2000 zł zależnie od substancji i dawki. Zanim włączymy lek, liczymy z pacjentem koszt całego roku, bo leczenie przerwane po trzech miesiącach z powodu ceny kończy się ponownym przyrostem masy ciała. Operacja bariatryczna jest świadczeniem gwarantowanym NFZ; pilotaż kompleksowej opieki KOS-BAR, prowadzony w 19 ośrodkach w kraju, zakończył się 30 czerwca 2026 roku i czeka na wdrożenie jako stałe świadczenie.
Kto kwalifikuje się do operacji bariatrycznej w Krakowie i jak pomagamy przed zabiegiem
Operacja bariatryczna, najczęściej rękawowa resekcja żołądka albo wyłączenie żołądkowe, jest przy otyłości III stopnia skuteczniejsza od każdego leku i daje trwalszy efekt. Krakowski uniwersytecki ośrodek chirurgicznego leczenia otyłości, działający od września 2020 roku, kwalifikuje chorych w wieku od 18 do 70 lat z BMI powyżej 40 albo z BMI od 35 do 40 i chorobami związanymi z otyłością; według własnych danych zoperował dotąd blisko 2000 chorych i udziela około 1000 porad ambulatoryjnych rocznie. Międzynarodowe towarzystwa chirurgii bariatrycznej poszły w 2022 roku dalej i dopuszczają operację od BMI 35 bez chorób towarzyszących oraz od BMI 30 u chorych na cukrzycę typu 2, u których leczenie zachowawcze zawiodło.
Kwalifikujemy pacjenta do operacji i przygotowujemy go do zabiegu; sam zabieg wykonuje ośrodek chirurgii bariatrycznej. Pacjent, który ma przed sobą operację, przez kilka miesięcy obniża u nas masę ciała o kilka procent, zwykle analogiem GLP-1, wyrównuje cukrzycę i ciśnienie oraz pracuje z psychodietetykiem, bo mniejszy żołądek nie usuwa nawyku jedzenia pod wpływem stresu. Tak przygotowanego pacjenta kierujemy na zabieg. Po zabiegu pacjent wraca do nas na kontrole masy ciała, suplementacji witamin i żelaza oraz na wsparcie psychologiczne; bez tej opieki część operowanych po kilku latach znów tyje do dawnej masy ciała.
Leczenie otyłości w Krakowie dla pacjentów z Wieliczki, Skawiny i całej Małopolski
Poza krakowianami leczymy pacjentów z całego województwa, najczęściej z Wieliczki, Skawiny, Niepołomic, Zabierzowa, Krzeszowic, Myślenic, Bochni, Brzeska, Wadowic, Olkusza, Miechowa, Proszowic, Chrzanowa, Oświęcimia, Tarnowa i Nowego Targu. Skoro poradnie chorób metabolicznych na NFZ działają tylko w Krakowie, pacjent z Małopolski i tak musiałby tu przyjechać; do nas przyjeżdża najwyżej raz.
Pacjent z regionu wykonuje badania krwi w laboratorium w swoim mieście, mierzy w domu masę ciała i obwód talii, a pierwszą wizytę odbywa online albo przyjeżdża raz na Prądnik Biały. Potem wszystko dzieje się zdalnie: kontrole co 4 tygodnie, konsultacje dietetyka, spotkania z psychodietetykiem i e-recepta do realizacji w aptece koło domu. Do gabinetu prosimy ponownie tylko w sytuacjach, w których lekarz musi zbadać pacjenta osobiście, opisanych w części o kontrolach online i wizytach w gabinecie.
Ilu krakowian ma nadwagę i gdzie mogą leczyć otyłość
Według pomiarów lekarzy POZ od stycznia do lipca 2025 roku nadwagę lub otyłość ma 57,5 procent dorosłych krakowian. Niższy odsetek wśród polskich miast ma tylko Poznań, ale i tak nadmierną masę ciała ma prawie sześciu na dziesięciu dorosłych mieszkańców. Kraków prowadził do 2021 roku miejski program prewencji otyłości, cukrzycy typu 2, nadciśnienia i miażdżycy dla mieszkańców po 25. roku życia, a od 2021 do 2023 roku profilaktykę otyłości i nadciśnienia u dzieci w wieku szkolnym; Zdrowy Kraków na lata 2025-2028 osobnych działań dla dorosłych z otyłością nie przewiduje. Dorosły krakowianin z otyłością wybiera dziś między POZ, kolejką do jednej z czterech poradni chorób metabolicznych dla dorosłych a leczeniem prywatnym.
Nasz Gabinet Kraków leczy otyłość na Prądniku Białym, w tym samym gabinecie, w którym od lat leczy uzależnienia. Pacjentem, u którego otyłości towarzyszy problem alkoholowy albo jedzenie kompulsywne, zajmuje się jeden zespół, bez odsyłania między poradniami.
















