Co tkanka tłuszczowa robi z hormonami i dlaczego otyłość leczy się jak chorobę przewlekłą
Otyłość figuruje w klasyfikacji ICD-10 pod kodem E66, a Polskie Towarzystwo Leczenia Otyłości w zaleceniach z 2024 roku opisuje ją jako chorobę przewlekłą, która sama nie ustępuje i po przerwie w leczeniu wraca. Tkanka tłuszczowa wydziela leptynę, hormon sytości, na który podwzgórze chorego z czasem przestaje reagować, więc mimo zapasów tłuszczu mózg wysyła sygnał głodu. Po każdej diecie organizm obniża tempo przemiany materii i podnosi poziom greliny, hormonu głodu, dlatego osoba, która schudła na diecie, zwykle po kilku miesiącach je więcej niż przed dietą i znów tyje.
Tłuszcz zmienia też poziom hormonów płciowych. W tkance tłuszczowej męskie hormony zamieniają się w estrogeny, a nadmiar insuliny obniża we krwi poziom białka wiążącego hormony płciowe, przez co u kobiet rośnie ilość wolnego testosteronu, a u mężczyzn poziom testosteronu spada. U kobiety cykle stają się nieregularne, owulacja zanika i trudniej zajść w ciążę; u mężczyzny spada popęd, pojawiają się zaburzenia wzwodu i pogarsza się jakość nasienia. Według PTLO obniżony poziom testosteronu ma od 32,7 do 45 procent mężczyzn z otyłością, a w większości przypadków jest to skutek otyłości, nie jej przyczyna. Te zaburzenia zwykle cofają się po schudnięciu, dlatego w Nasz Gabinet Gdynia u par, które starają się o dziecko, zaczynamy od leczenia otyłości, zanim trafią do kliniki in vitro.
Leczenie prowadzimy tak, jak leczy się nadciśnienie: rozpoznajemy, dobieramy lek, kontrolujemy co miesiąc, zmieniamy lek, gdy przestaje działać, i planujemy na lata. Lekarz kwalifikuje pacjenta do farmakoterapii i pilnuje badań, dietetyk układa posiłki, a psychodietetyk pracuje z pacjentem nad tym, żeby nie jadł pod wpływem emocji. U kobiety planującej ciążę i u mężczyzny starającego się o dziecko leczenie ma osobny harmonogram, który opisujemy w sekcji o płodności.
Po czym rozpoznajemy otyłość i dlaczego pytamy o ciąże, cykl i popęd
Pierwszy pomiar to BMI, czyli masa ciała w kilogramach podzielona przez wzrost w metrach do kwadratu; kobieta o wzroście 165 cm i masie 84 kg ma BMI 31. Według progów WHO, które przyjęło PTLO, nadwaga zaczyna się od 25, otyłość I stopnia od 30, II stopnia od 35, a III stopnia od 40. Drugi pomiar to obwód talii, mierzony w połowie odległości między dolnym żebrem a górną krawędzią kości biodrowej. Od 80 cm u kobiet i od 94 cm u mężczyzn zaczyna się według Międzynarodowej Federacji Diabetologicznej otyłość brzuszna, także przy prawidłowym BMI. Tłuszcz trzewny, zgromadzony wokół wątroby i jelit, wydziela substancje zapalne i szybciej niż tłuszcz na biodrach prowadzi do insulinooporności, cukrzycy i chorób serca.
Trzeci element to historia masy ciała, o którą pytamy szczegółowo. Kobietę pytamy, ile ważyła przed pierwszą ciążą, ile przybyło w każdej ciąży i ile z tego zostało po porodzie, czy miesiączki są regularne i czy ginekolog kiedykolwiek wspominał o zespole policystycznych jajników. Mężczyznę pytamy, kiedy zaczął tyć, czy spadł mu popęd i czy razem z partnerką stara się o dziecko, bo to zmienia wybór leku. Każdego z nich pytamy o próby odchudzania i o to, jak szybko waga wracała, o sen, chrapanie, alkohol, leki i o to, czy zdarzają się napady objadania się.
Od jakiego BMI leczymy lekiem w gabinecie przy ulicy Sokoła i kiedy kwalifikujemy kobietę z zespołem policystycznych jajników
Przy BMI od 30 do leczenia lekiem wystarczy sam wskaźnik. Przy BMI od 27 lek wolno przepisać wtedy, gdy otyłość już wywołała powikłanie: stan przedcukrzycowy albo cukrzycę typu 2, nadciśnienie, zaburzenia lipidowe albo bezdech senny. Zespołu policystycznych jajników nie ma na tej liście, ale u kobiet z tym zespołem insulinooporność, nieprawidłowa glukoza na czczo i wysokie trójglicerydy są częste, więc kobieta z BMI 28 i choć jednym z tych zaburzeń w badaniach spełnia kryterium. Przy BMI od 25 do 27 leczymy dietą i ruchem, a lek rozważamy dopiero przy otyłości brzusznej z insulinoopornością w badaniach. Otyłość leczą u nas interniści z certyfikatem PTLO, bo obesitolog to certyfikat, nie osobna specjalizacja; niepłodność leczy ginekolog i androlog, z którymi wymieniamy dokumentację.
Jak wygląda pierwszy rok leczenia otyłości w Gdyni od pierwszej wizyty do stabilnej wagi
Pierwsza wizyta, w gabinecie albo online, kosztuje 250 zł. Lekarz przegląda historię masy ciała i listę leków, waży pacjenta, mierzy obwód talii i ciśnienie, ogląda wyniki badań i zleca brakujące. Kobietę w wieku rozrodczym pyta o datę ostatniej miesiączki i o antykoncepcję, bo bez skutecznej antykoncepcji PTLO nie zaleca żadnego z leków na otyłość. Kto ma komplet wyników i spełnia kryteria, wychodzi z e-receptą na dawkę początkową, instrukcją wstrzyknięcia i terminem u dietetyka; kto planuje ciążę w najbliższych miesiącach, wychodzi z planem bez leku, opisanym w sekcji o płodności.
Przez pierwsze 3 miesiące co 4 tygodnie podnosimy dawkę i robimy kontrolę przez wideorozmowę: pacjent podaje wagę, pomiary ciśnienia i to, jak znosi lek, a lekarz decyduje o kolejnej dawce i wysyła kod e-recepty. Między czwartym a szóstym miesiącem sprawdzamy w badaniach krwi, co zmieniło się w cukrze, lipidach i próbach wątrobowych, i czy masa ciała spadła o co najmniej 5 procent, bo ten próg PTLO uznaje za dowód, że lek działa; kto go nie osiągnął, dostaje inny preparat. Od siódmego do dwunastego miesiąca dawka jest stała, kontrole odbywają się co 4 do 8 tygodni, a dietetyk pilnuje, żeby pacjent nie tracił mięśni. Po roku ustalamy, czy lek zostaje, czy zaczynamy go odstawiać.
Czego w Nasz Gabinet Gdynia nie robimy przy leczeniu otyłości
- Nie przepisujemy leków na otyłość kobiecie w ciąży, karmiącej piersią ani takiej, która chce zajść w ciążę w najbliższych miesiącach. Semaglutyd trzeba odstawić co najmniej 2 miesiące przed planowanym poczęciem, tirzepatyd co najmniej miesiąc; w samej ciąży nie podajemy żadnego z pięciu leków.
- Nie leczymy niepłodności ani nie podajemy testosteronu. Owulację stymuluje ginekolog, nasienie ocenia androlog, a testosteron podany z zewnątrz hamuje wytwarzanie plemników, więc mężczyźnie starającemu się o dziecko szkodzi. Leczymy otyłość, która obniża płodność, a wyniki przekazujemy lekarzowi prowadzącemu parę.
- Nie przyjmujemy osób poniżej 18. roku życia. Dzieci i młodzież z otyłością prowadzą poradnie pediatryczne i endokrynologiczne dla dzieci.
Jakie badania robimy w Gdyni przed pierwszą receptą i kiedy oznaczamy testosteron
Zanim wypiszemy pierwszą receptę, chcemy zobaczyć osiem wyników: glukozę na czczo, hemoglobinę glikowaną, lipidogram, próby wątrobowe ALT i AST, kreatyninę z eGFR, TSH, kwas moczowy i morfologię. Hemoglobina glikowana pokazuje średni cukier z 3 miesięcy i odróżnia stan przedcukrzycowy od cukrzycy. eGFR pokazuje, jak nerki filtrują krew, i od tej liczby zależy, który lek wolno podać; TSH wyklucza niedoczynność tarczycy; ALT i AST pokazują, czy tłuszcz uszkadza wątrobę. Wyniki z ostatniego pół roku, z przychodni albo z badań pracowniczych, przyjmujemy bez powtarzania. Brakujące badania pacjent robi w dowolnym laboratorium w Gdyni albo w swojej miejscowości i przysyła zdjęcie wyników przed wizytą.
Na listę leków patrzymy równie uważnie jak na wyniki: prosimy o opakowania albo ich zdjęcia, także leków bez recepty, suplementów i antykoncepcji. Sterydy, insulina, starsze tabletki na cukrzycę z grupy pochodnych sulfonylomocznika, część leków przeciwpadaczkowych i przeciwdepresyjnych same powodują tycie, a bupropion, składnik jednego z leków na otyłość, wchodzi w interakcje z wieloma z nich.
Kiedy mężczyźnie badamy testosteron, a kobietę kierujemy do ginekologa, zanim włączymy lek
PTLO nie zaleca badania hormonów u każdego chorego na otyłość, bo łagodne zaburzenia hormonalne są zwykle skutkiem otyłości i cofają się po schudnięciu. Wyjątkiem jest zespół Cushinga, który podejrzewamy przy sinych rozstępach, zaokrąglonej twarzy i nadciśnieniu u młodej osoby; według PTLO dotyczy on około 0,9 procent chorych na otyłość. Mężczyźnie oznaczamy testosteron całkowity rano, gdy zgłasza spadek popędu, zaburzenia wzwodu, osłabienie mięśni albo gdy razem z partnerką stara się o dziecko, oraz gdy ma cukrzycę typu 2 lub kilka składowych zespołu metabolicznego. Przy wyniku obniżonym albo na dolnej granicy zlecamy dalsze badania: białko wiążące hormony płciowe, LH, FSH i prolaktynę, a przy niepłodności badanie nasienia u androloga. Kobietę z nieregularnymi miesiączkami, nadmiernym owłosieniem albo trądzikiem kierujemy do ginekologa, bo zespół policystycznych jajników rozpoznaje się według kryteriów rotterdamskich, gdy spełnione są dwie z trzech cech: rzadkie owulacje, nadmiar androgenów widoczny na skórze albo w badaniu krwi oraz obraz jajników w USG; USG robi ginekolog. Na rozpoznanie zespołu nie czekamy: otyłość leczymy od razu, równolegle z diagnostyką u ginekologa.
Jak leczymy otyłość u kobiety, która chce zajść w ciążę, i u mężczyzny z niskim testosteronem
Otyłość obniża płodność obojga partnerów. Leczenie otyłości para może zacząć od razu, bez skierowania i w każdym wieku, inaczej niż większość etapów leczenia niepłodności. PTLO zaleca, żeby kobieta z otyłością schudła, zanim zdecyduje się na ciążę, a tym bardziej przed metodami wspomaganego rozrodu. Ta sama zasada dotyczy mężczyzn, choć w ich przypadku dowody są słabsze.
Jak schudnięcie przywraca owulację przy zespole policystycznych jajników
Zespół policystycznych jajników to najczęstsza przyczyna braku owulacji, a otyłość go nasila: nadmiar insuliny podnosi poziom wolnego testosteronu, w jajniku pęcherzyki przestają dojrzewać, a cykle wydłużają się albo znikają. PTLO podaje, że schudnięcie o 5 do 15 procent reguluje u takich kobiet cykl, przywraca owulację i obniża androgeny; u kobiet z niepłodnością bez tego zespołu na ten sam efekt trzeba schudnąć o 10 procent. W australijskim badaniu z 1998 roku 67 kobiet z otyłością i brakiem owulacji przeszło półroczny program diety i ruchu: owulacja wróciła u 60 z nich, 52 zaszły w ciążę, a 45 urodziło dziecko, przy czym odsetek poronień spadł u tych samych kobiet z 75 procent przed programem do 18 procent po nim. W badaniach cytowanych przez PTLO kobiety z tym zespołem, którym dieta nie pomogła, dostawały semaglutyd w dawce 0,5 mg raz w tygodniu: po 3 miesiącach schudły średnio o 7,6 kg, a po pół roku o 11,5 kg, BMI spadło z 34,4 do 29,4, a u 80 procent kobiet, u których lek zadziałał, cykle wróciły do normy. Kobiety z tej grupy przyjmujące liraglutyd chudły po pół roku o 5,2 kg. Lek na otyłość nie jest lekiem na niepłodność i nie zastępuje leczenia u ginekologa; przywraca owulację przez schudnięcie, a potem trzeba go odstawić, zanim para zacznie starania.
Co otyłość zmienia w szansach in vitro i kiedy nie każemy najpierw schudnąć
W metaanalizie 21 badań opublikowanej w 2019 roku kobiety z BMI od 30 miały po zapłodnieniu pozaustrojowym o 15 procent mniejszą szansę na urodzenie dziecka niż kobiety z prawidłową masą ciała, a najgorzej wypadały te z otyłością i zespołem policystycznych jajników. Otyłość pogarsza jakość komórek jajowych i utrudnia zagnieżdżenie zarodka w błonie śluzowej macicy. Rządowy program leczenia niepłodności nie stawia progu BMI, ale finansuje do 4 cykli z własnymi komórkami i tylko kobietom do 42. roku życia, więc szkoda stracić choćby jeden cykl. Trzydziestolatce z BMI 34 proponujemy pół roku leczenia otyłości przed pierwszym cyklem i uzgadniamy ten plan z jej kliniką. Kobiecie po czterdziestce, której rezerwa jajnikowa maleje z każdym rokiem, nie każemy odkładać zabiegu; leczymy otyłość równolegle z diagnostyką w klinice, a lek odstawiamy w terminie ustalonym z lekarzem prowadzącym cykl, co najmniej 2 miesiące przed transferem przy semaglutydzie. Decyzję o kolejności zostawiamy parze i jej ginekologowi; my pokazujemy im wyniki badań, z których wynika, ile daje pół roku leczenia otyłości.
Niski testosteron u mężczyzny z otyłością leczymy odchudzaniem, nie zastrzykami z testosteronu
Mężczyzna z otyłością częściej ma małą liczbę plemników: w metaanalizie 21 badań z 13 077 mężczyznami ryzyko małej liczby plemników albo ich braku w nasieniu było przy otyłości o 28 procent wyższe niż u mężczyzn o prawidłowej masie ciała, a przy BMI od 40 dwa razy wyższe. Po schudnięciu testosteron rośnie: w metaanalizie 24 badań dieta niskokaloryczna podnosiła testosteron całkowity średnio o 2,9 nmol/l, a operacja bariatryczna o 8,7 nmol/l, tym bardziej, im więcej kilogramów ubyło. Według PTLO testosteron rośnie już po schudnięciu o 5 do 10 procent. Mniej wiadomo o tym, czy lepsze hormony przekładają się na lepsze nasienie: przegląd 32 badań z 2026 roku uznał dowody za słabe, a w badaniach z losowym doborem parametry nasienia po odchudzaniu nie różniły się od wyników grupy kontrolnej. Dlatego mężczyźnie, który stara się o dziecko, leczymy otyłość ze względu na hormony, cukier i ciśnienie, a nasienie zostawiamy do oceny andrologowi. Testosteronu w zastrzykach nie podajemy: hamuje wytwarzanie plemników i mężczyźnie starającemu się o dziecko zmniejsza szansę na poczęcie, zamiast ją zwiększyć.
Kiedy odstawiamy każdy z leków przed ciążą i czy osłabiają one tabletkę antykoncepcyjną
W badaniach klinicznych leków na otyłość uczestniczki, jak pisze PTLO, dość często zachodziły w ciążę, choć miały stosować antykoncepcję. Z tego powodu każda kobieta w wieku rozrodczym dostaje u nas lek dopiero wtedy, gdy ma ustaloną antykoncepcję, a przed ciążą odstawia go w terminie podanym w charakterystyce leku.
| Lek | Antykoncepcja w trakcie leczenia | Odstawienie przed planowaną ciążą | Ciąża i karmienie piersią |
|---|---|---|---|
| Semaglutyd | Wymagana; nie osłabia tabletki antykoncepcyjnej | Co najmniej 2 miesiące przed poczęciem, bo lek długo utrzymuje się we krwi | Przeciwwskazany w ciąży i podczas karmienia |
| Tirzepatyd | Wymagana; przez 4 tygodnie po włączeniu i po każdym zwiększeniu dawki prosimy o drugą metodę oprócz tabletki | Co najmniej miesiąc przed poczęciem | Niezalecany w ciąży; przy karmieniu decyzja z ginekologiem, bo do mleka przechodzi śladowo |
| Liraglutyd | Wymagana | Odstawić, gdy kobieta zaczyna starania | Przeciwwskazany w ciąży i podczas karmienia |
| Naltrekson z bupropionem | Wymagana | Nie podajemy kobiecie, która planuje ciążę | Przeciwwskazany w ciąży i podczas karmienia |
| Orlistat | Wymagana; przy nasilonej biegunce tabletka antykoncepcyjna może zawieść | Odstawić, gdy kobieta zaczyna starania | Przeciwwskazany w ciąży i podczas karmienia |
Europejska charakterystyka semaglutydu nie wymaga dodatkowego zabezpieczenia. Przy tirzepatydzie europejska charakterystyka podaje, że po pierwszej dawce stężenie hormonów z tabletki spada, i uznaje ten spadek za nieistotny, natomiast amerykańska ulotka tego samego leku zaleca przez 4 tygodnie po włączeniu i po każdym zwiększeniu dawki dodatkową metodę barierową albo zmianę tabletki na wkładkę lub implant. Prosimy pacjentki o ten ostrożniejszy wariant, bo wolniejsze opróżnianie żołądka najbardziej zmienia wchłanianie w tygodniu po podniesieniu dawki. PTLO przypomina też, że wkładka wewnątrzmaciczna i implant są u kobiet z otyłością najpewniejsze, a tabletka po stosunku z lewonorgestrelem działa słabiej powyżej 70 kg masy ciała.
Co robimy, gdy pacjentka zajdzie w ciążę w trakcie leczenia, i jak wygląda ciąża u kobiety z otyłością
Pacjentka, która zobaczy dodatni test, odstawia lek tego samego dnia i dzwoni do nas, a my piszemy do jej ginekologa, jaki lek, w jakiej dawce i do kiedy przyjmowała. Amerykańska analiza z 2026 roku porównała 429 kobiet, które brały semaglutyd jeszcze na początku ciąży, z kobietami, które odstawiły go wcześniej, i z kobietami, które go nie brały: obie grupy leczone miały częściej nadmierny przyrost masy ciała w ciąży, cukrzycę ciążową i cesarskie cięcie niż kobiety nieleczone, ale między sobą się nie różniły. Autorzy wiążą to z powrotem apetytu po odstawieniu leku, nie z działaniem leku na płód. Dlatego odstawienie leku przed ciążą planujemy z dietetykiem tak samo starannie jak jego włączenie, żeby apetyt nie wrócił w pierwszych tygodniach ciąży. W samej ciąży nie leczymy otyłości lekami. Kobieta z BMI od 30 ma według wytycznych cytowanych przez PTLO przybrać w całej ciąży od 5 do 9 kg, na pierwszej wizycie u ginekologa dostaje test obciążenia glukozą, a kwas foliowy w dawce 800 mikrogramów na dobę zaczyna przyjmować jeszcze przed poczęciem. Po porodzie, dopóki karmi piersią, zostaje pod opieką dietetyka i nie dostaje leku; do farmakoterapii wraca po odstawieniu dziecka od piersi.
Jak działa zastrzyk raz w tygodniu i ile kilogramów ubyło w badaniach STEP i SURMOUNT
GLP-1 to hormon, który jelito wydziela po posiłku i który wysyła do mózgu sygnał, że jedzenia już wystarczy. Analog GLP-1 jest jego trwalszą kopią: działa przez kilka dni, a nie przez kilka minut, spowalnia opróżnianie żołądka i wzmacnia sygnał sytości w podwzgórzu. Pacjenci opisują to tak: po pół talerza nie mają ochoty na resztę, a myśl o jedzeniu przestaje wracać co godzinę. Tirzepatyd pobudza dodatkowo receptor drugiego hormonu jelitowego, GIP, i bardziej obniża masę ciała. Semaglutyd i tirzepatyd wstrzykuje się pod skórę brzucha albo uda raz w tygodniu, liraglutyd codziennie; dawkę podnosi się co 4 tygodnie, żeby żołądek zdążył przywyknąć. W Polsce na otyłość zarejestrowano pięć substancji: te trzy analogi, połączenie naltreksonu z bupropionem i orlistat.
Ile pacjentka ważąca 84 kg może schudnąć w rok i kiedy uznajemy, że lek nie działa
W badaniu STEP 1 osoby na semaglutydzie 2,4 mg schudły po 68 tygodniach średnio o 14,9 procent masy ciała, a osoby na placebo o 2,4 procent. W badaniu SURMOUNT-1 osoby na tirzepatydzie 15 mg schudły po 72 tygodniach o 20,9 procent wobec 3,1 procent na placebo. Liraglutyd 3 mg w badaniu SCALE obniżył masę ciała po 56 tygodniach o 8,4 kg wobec 2,8 kg na placebo. Kobieta ważąca 84 kg może więc liczyć na około 12 kg mniej przy semaglutydzie i około 17 kg przy tirzepatydzie, ale rozrzut w każdym badaniu był duży: część osób schudła dwa razy więcej, część niemal wcale. Po 3 miesiącach na dawce docelowej sprawdzamy, czy ubyło 5 procent; jeśli nie, zmieniamy preparat, zwykle semaglutyd na tirzepatyd. Kobiecie z zespołem policystycznych jajników dodatkowo notujemy długość cykli, bo ich powrót do normy jest osobnym dowodem, że lek działa. Po około roku spadek się zatrzymuje, bo organizm zużywa już tylko tyle energii, ile dostaje w mniejszych porcjach; lek od tej chwili nie odchudza, tylko utrzymuje nową wagę.
Jak odstawiamy lek, żeby kilogramy nie wróciły, także przed planowaną ciążą
Uczestnicy STEP 1, u których po zakończeniu badania odstawiono lek i skończyła się opieka, przytyli w ciągu roku z powrotem o dwie trzecie tego, co schudli, a ich cukier i ciśnienie wróciły do wartości sprzed leczenia. Odstawienie traktujemy więc jako etap z własnym planem: dawkę zmniejszamy stopniowo przy stabilnej wadze, pacjent ma gotowy jadłospis i stały plan ruchu, a kontrole trwają jeszcze kilka miesięcy po ostatnim zastrzyku. Przed ciążą tego stopniowania nie ma, bo lek musi zniknąć z organizmu w określonym terminie; wtedy przez tygodnie, w których apetyt wraca, pacjentką zajmuje się dietetyk i pilnuje, żeby w chwili poczęcia ważyła tyle, ile w dniu ostatniej dawki. Kto po urodzeniu dziecka i zakończeniu karmienia wraca do leczenia, zaczyna od nowa od dawki początkowej.
Pięć leków na otyłość pod nazwami handlowymi, ich wskazania i cena za miesiąc
Do leczenia otyłości zarejestrowano Wegovy, Mounjaro, Saxendę, Mysimbę i Xenical. Ozempic, Rybelsus i Victoza zawierają te same substancje co Wegovy i Saxenda, ale ich wskazaniem jest wyłącznie cukrzyca typu 2. O tym, na co lek wolno przepisać, decyduje wskazanie wpisane do charakterystyki produktu, nie substancja czynna.
Dlaczego kobieta bez cukrzycy dostaje u nas Wegovy, a nie Ozempic
Ozempic, czyli semaglutyd w dawkach do 2 mg, i Rybelsus, ten sam lek w tabletkach, zarejestrowano w cukrzycy typu 2, a Wegovy, semaglutyd w dawkach do 2,4 mg, w otyłości, po badaniach programu STEP. Saxenda to liraglutyd 3 mg na otyłość, Victoza ten sam lek do 1,8 mg na cukrzycę, a Mounjaro, czyli tirzepatyd, ma rejestrację w obu chorobach. Osoba bez cukrzycy na Ozempiku przyjmuje lek poza wskazaniem i w dawce, której w otyłości nie badano; jeśli receptę wystawiono z refundacją, NFZ może dochodzić od lekarza zwrotu. Ozempic bywał w Polsce na liście leków zagrożonych brakiem, więc każde opakowanie wydane osobie bez cukrzycy to jedno opakowanie mniej dla chorego na cukrzycę, który bez niego nie utrzyma cukru. Pacjentce bez cukrzycy przepisujemy preparat zarejestrowany w otyłości, a kobiecie planującej ciążę dobieramy lek także według czasu, w jakim znika z organizmu.
Od 160 do 1900 zł, czyli ceny apteczne pięciu leków we wrześniu 2026 roku
Za lek pacjent płaci sam, bo NFZ nie refunduje żadnego z pięciu preparatów w leczeniu otyłości. Ceny są przybliżone: Xenical 160 do 350 zł za miesiąc, Mysimba 370 do 600 zł, Wegovy 550 do 890 zł, Saxenda 500 do 1250 zł, Mounjaro 800 do 1900 zł. Dolna kwota w każdym przedziale to cena dawki początkowej z pierwszych tygodni, górna to cena dawki docelowej po kilku miesiącach; przedział Saxendy jest tak szeroki, bo obok oryginału sprzedaje się już tańsze zamienniki z liraglutydem. Te same opakowania różnią się między aptekami o kilkadziesiąt złotych, więc zanim zrealizuje e-receptę, pacjent porównuje ceny w aptekach w Gdyni i w porównywarce internetowej. Kobieta, która przygotowuje się do in vitro, płaci za miesiąc leczenia tyle samo co każdy inny pacjent; żaden program nie dokłada się do tej kwoty.
Kiedy pacjent dostaje od nas Mysimbę albo Xenical, a nie zastrzyk
Mysimba, czyli naltrekson z bupropionem, działa na ośrodek sytości i układ nagrody w mózgu. W badaniu COR-I uczestnicy schudli po 56 tygodniach o 6,1 procent wobec 1,3 procent na placebo. Charakterystyka nakazuje odstawić lek, gdy po 16 tygodniach masa ciała nie spadła o 5 procent. Mysimby nie podajemy przy nieuregulowanym nadciśnieniu, padaczce, chorobie dwubiegunowej, przebytej bulimii albo anoreksji, przy leczeniu opioidami ani w trakcie odstawiania alkoholu; nie dostaje jej też kobieta planująca ciążę. Xenical, czyli orlistat, blokuje w jelicie wchłanianie około jednej trzeciej tłuszczu z posiłku; pacjent chudnie na nim przez rok o 2 do 3 kg więcej niż na placebo, ale po tłustym posiłku pacjent ma oleiste stolce, które trudno powstrzymać. Tabletki wybieramy, gdy analog GLP-1 jest przeciwwskazany, pacjent źle go znosi albo nie chce zastrzyków. Kobiecie, która za pół roku chce zacząć starania o dziecko, częściej proponujemy orlistat, bo wystarczy go odstawić w dniu, w którym przestaje stosować antykoncepcję, bez odczekiwania 2 miesięcy jak przy semaglutydzie.
Które dolegliwości po zastrzyku mijają same, a z którymi trzeba zgłosić się tego samego dnia
Więcej niż co dziesiąty pacjent ma w pierwszych tygodniach nudności, wymioty, biegunkę albo zaparcia, najczęściej w tygodniu po podniesieniu dawki; dolegliwości słabną, gdy żołądek przywyknie. W badaniu STEP 1 z ich powodu przerwało leczenie 4,5 procent uczestników. Pomagają mniejsze porcje, odstawienie tłustych potraw w dniu zastrzyku, szklanka wody między posiłkami i warzywa w każdym posiłku. Kto źle znosi nową dawkę, zostaje dłużej na poprzedniej. Kto wymiotuje przez ponad dobę mimo picia, dzwoni do nas tego samego dnia, bo grozi mu odwodnienie. Kobieta z porannymi mdłościami, która przyjmuje lek i ma opóźnioną miesiączkę, robi test ciążowy, zanim uzna mdłości za działanie leku.
Przeciwwskazania do zastrzyku i leki, których dawki zmieniamy od pierwszego dnia
Analogu GLP-1 nie dostaje kobieta w ciąży ani karmiąca; terminy odstawienia przed ciążą podaje tabela w sekcji o płodności. Nie zaczynamy leczenia po przebytym zapaleniu trzustki, przy raku rdzeniastym tarczycy w rodzinie ani przy niewydolności serca z dusznością w spoczynku. Liraglutydu nie podajemy przy eGFR poniżej 30 ml/min ani po 75. roku życia; przy semaglutydzie i tirzepatydzie w tych sytuacjach danych jest mało i decydujemy indywidualnie. Pacjentowi na insulinie albo pochodnych sulfonylomocznika zmniejszamy ich dawki od pierwszego zastrzyku, żeby uniknąć niedocukrzenia, a przy lekach doustnych, przy których liczy się każda zmiana dawki, jak lewotyroksyna czy leki przeciwkrzepliwe, sprawdzamy w badaniach krwi, czy dawka nadal jest właściwa, bo wolniejsze opróżnianie żołądka zmienia ich wchłanianie. Przed planowanym znieczuleniem ogólnym, także do zabiegów ginekologicznych i pobrania komórek jajowych, pacjentka informuje anestezjologa o leku, bo zalegająca w żołądku treść zwiększa ryzyko zachłyśnięcia; o terminie przerwy decyduje anestezjolog.
Ból brzucha, żółtaczka, nagłe pogorszenie widzenia, czyli objawy, z którymi nie czekamy do kontroli
Silny ból w górnej części brzucha, promieniujący do pleców, z wymiotami, może oznaczać zapalenie trzustki. Ból pod prawym łukiem żebrowym z gorączką albo zażółceniem skóry może oznaczać kamicę żółciową; w badaniach semaglutydu miało ją 1,6 procent leczonych, częściej ci, którzy chudli najszybciej. Nagłe pogorszenie widzenia w jednym oku wymaga pilnej wizyty u okulisty: w 2025 roku Europejska Agencja Leków dopisała do charakterystyki semaglutydu niedokrwienne uszkodzenie nerwu wzrokowego jako działanie bardzo rzadkie. Pacjent na insulinie, który słabnie, poci się i trzęsą mu się ręce, zjada coś słodkiego i dzwoni do nas, żebyśmy obniżyli dawki. Objawy odwodnienia, czyli zawroty głowy przy wstawaniu, mocz ciemny i w małej ilości oraz suchość w ustach po dniu wymiotów, wymagają wizyty tego samego dnia, bo odwodnienie uszkadza nerki.
Dlaczego lek kupujemy tylko w aptece, a nie z ogłoszenia
Apteka przed wydaniem sprawdza numer serii w europejskim systemie weryfikacji, a wstrzykiwacza z ogłoszenia nikt nie sprawdza. W październiku 2023 roku Główny Inspektorat Farmaceutyczny wycofał z Polski sfałszowaną serię leku z semaglutydem, a w Austrii w tym samym miesiącu kilka osób trafiło do szpitala z ciężkim niedocukrzeniem, bo w podrobionym wstrzykiwaczu zamiast semaglutydu była insulina. Fiolki sprzedawane w sieci jako peptyd do badań nie są lekiem i nikt nie odpowiada za ich zawartość ani jałowość. Nasi pacjenci realizują e-receptę w aptece, a dawkę zmienia wyłącznie lekarz.
Co jeść na leku, żeby tracić tłuszcz, a nie mięśnie, i po co psychodietetyk
Dietetyk ustala z pacjentem deficyt 500 do 750 kcal dziennie poniżej zapotrzebowania, tak jak zaleca PTLO. Pilnuje też białka, od 1 do 1,5 g na kilogram należnej masy ciała, czyli takiej, jaką pacjent powinien mieć, w trzech posiłkach, bo na leku, który odbiera apetyt, łatwo zjeść przez cały dzień jedną kanapkę i tracić mięśnie zamiast tłuszczu. Do tego dochodzi trening oporowy dwa razy w tygodniu, choćby z gumami w domu, i płyny, o których pacjent na leku łatwo zapomina, bo przy mniejszych posiłkach pije też mniej. Kobiecie z zespołem policystycznych jajników nie układamy osobnej diety: według międzynarodowych wytycznych z 2023 roku żadna dieta nie jest przy tym zespole lepsza od innych; liczy się deficyt, który pacjentka utrzyma. Gdy pacjentka przygotowuje się do ciąży, dietetyk dokłada kwas foliowy i sprawdza żelazo oraz witaminę D, a po porodzie, w czasie karmienia, prowadzi ją bez deficytu większego niż 500 kcal, żeby nie spadła ilość pokarmu.
Kiedy pacjent je z napięcia i co z tym robi psychodietetyk
Lek tłumi głód fizyczny, ale nie zmienia nawyku sięgania po jedzenie w napięciu: po wizycie w klinice leczenia niepłodności albo po nocnej zmianie w porcie. Psychodietetyk uczy rozpoznawać moment, w którym ręka sama sięga po jedzenie, i ustalać z góry, co pacjent zrobi zamiast tego: wyjdzie na dziesięć minut albo zje wcześniej zaplanowaną kolację. U par leczących niepłodność takim momentem jest często wieczór po nieudanym cyklu. Jedzenie ze stresu różni się od napadu objadania się tym, że pacjent kontroluje ilość i przestaje, gdy zauważy, co robi. Kto opisuje, że nie mógł przestać, jadł szybko i w ukryciu, a potem czuł wstyd, ma zaburzenie odżywiania; jadłospis go nie leczy, więc psychodietetyk kieruje go do psychoterapeuty. Wizyty u dietetyka i psychodietetyka odbywają się w gabinecie albo online, a ceny są w cenniku.
Ile kalorii ma alkohol, jak obniża płodność i co lek na otyłość ma wspólnego z lekiem na alkoholizm
Gram alkoholu to 7 kcal, prawie dwa razy więcej niż gram cukru, i wcale nie syci. Dwa duże piwa wieczorem, około 450 kcal, kasują niemal cały deficyt ustalony z dietetykiem, a butelka wina do kolacji to około 600 kcal. Wątroba najpierw spala alkohol, a dopiero potem tłuszcz, więc przez kilka godzin po wypiciu odchudzanie stoi w miejscu. Analog GLP-1 spowalnia opróżnianie żołądka, przez co alkohol wchłania się z opóźnieniem, pacjent nie czuje, ile wypił, a nudności po zastrzyku się nasilają. U osoby na insulinie niedocukrzenie po alkoholu łatwo pomylić z upojeniem. Kiedy zwiększamy dawkę, prosimy o zero alkoholu, a potem o nie więcej niż jedną porcję dziennie, czyli 250 ml piwa albo 100 ml wina. Parze starającej się o dziecko mówimy, że alkohol obniża płodność obojga, a w ciąży nie ma bezpiecznej dawki, więc kto odstawia lek na otyłość przed staraniami, nie wraca wtedy do picia.
Naltrekson, składnik jednego z leków na otyłość, stosujemy też w leczeniu alkoholizmu, bo zmniejsza przyjemność z picia. W leku na otyłość jest go mniej, ale charakterystyka produktu każe ograniczyć alkohol do minimum, bo z bupropionem zwiększa ryzyko drgawek. Podczas odstawiania alkoholu lek jest przeciwwskazany. Semaglutyd sprawdzano u osób uzależnionych w badaniu drugiej fazy z 2025 roku: 48 uczestników przez 9 tygodni dostawało lek albo placebo, a ci na semaglutydzie odczuwali mniejszy głód alkoholowy i pili mniej w dniach, w których sięgali po alkohol; to za mała grupa, żeby leczyć nim uzależnienie. Pacjentowi, który pije codziennie albo nie umie przestać, proponujemy leczenie alkoholizmu w Gdyni, w tym samym gabinecie, a przy innych substancjach terapię uzależnień; leczenie otyłości zaczynamy po ustąpieniu objawów odstawienia i prowadzimy równolegle z terapią.
Kiedy pacjent przychodzi do gabinetu w Gdyni, a kiedy łączy się z lekarzem z domu
Pierwsza wizyta odbywa się w gabinecie przy ulicy Sokoła 28 w Gdyni, bo lekarz chce pacjenta zważyć na wadze przystosowanej do dużej masy ciała, zmierzyć talię, a ciśnienie zmierzyć mankietem odpowiedniej szerokości. Bada też brzuch i ogląda skórę karku i pach, gdzie ciemne przebarwienia zdradzają insulinooporność, a kobietę pyta o owłosienie i trądzik, objawy nadmiaru androgenów. Kto nie może przyjechać, umawia pierwszą wizytę online, przesyła wcześniej wyniki i własne pomiary, a lekarz ocenia, czy zanim wystawi receptę, musi go jeszcze zbadać osobiście. Kontrole co 4 tygodnie odbywają się przez wideorozmowę: pacjent podaje wagę, ciśnienie i dolegliwości, a kobieta z zaburzeniami cyklu także daty miesiączek, a lekarz ustala dawkę i wysyła kod e-recepty SMS-em. Co 3 miesiące, po badaniach krwi, pacjent przychodzi do gabinetu na pomiary. Kobieta, która w trakcie leczenia dowiaduje się o ciąży, dostaje termin w gabinecie w ciągu kilku dni, a pismo do jej ginekologa wysyłamy tego samego dnia.
Co przy leczeniu otyłości w Gdyni finansuje NFZ, a za co pacjent płaci sam, także przed in vitro
Na NFZ pacjent ma wizytę u lekarza rodzinnego, podstawowe badania krwi, wizytę w poradni chorób metabolicznych ze skierowaniem i operację bariatryczną, jeśli spełnia kryteria. We wrześniu 2026 roku na NFZ działają na Pomorzu cztery poradnie chorób metabolicznych: jedna w Gdyni, dwie w Gdańsku i jedna w Chojnicach, wszystkie na skierowanie od lekarza rodzinnego. NFZ refunduje semaglutyd wyłącznie w cukrzycy typu 2, u chorych spełniających warunki z listy refundacyjnej; osoba bez cukrzycy płaci pełną cenę niezależnie od tego, kto wystawił receptę. Bezpłatna porada dietetyka w opiece koordynowanej w przychodni przysługuje tylko przy chorobach z listy, na której jest cukrzyca, nadciśnienie i niedoczynność tarczycy, ale nie ma otyłości. Rządowy program leczenia niepłodności finansuje od czerwca 2024 roku tylko procedury w klinice, a nie leczenie, które je poprzedza; para z otyłością leczy więc otyłość przed programem na własny koszt albo w poradni metabolicznej na skierowanie.
U nas pierwsza wizyta lekarska kosztuje 250 zł, w gabinecie i online. Kontrole oraz wizyty u dietetyka i psychodietetyka pacjent opłaca według cennika, a lek kupuje w aptece. Nie potrzebuje za to skierowania i nie czeka kilku miesięcy na termin, przez cały rok rozmawia z tym samym lekarzem, a pismo do ginekologa, androloga albo kliniki leczenia niepłodności wystawiamy bez dopłaty.
Kogo kierujemy na operację bariatryczną w Trójmieście i kiedy po niej wolno zajść w ciążę
Na operację kierujemy pacjenta z BMI od 40 albo od 35 z powikłaniem, takim jak cukrzyca typu 2, nadciśnienie albo bezdech senny, po udokumentowanym leczeniu zachowawczym dietą, ruchem i lekami. Międzynarodowe towarzystwa chirurgii metabolicznej obniżyły w 2022 roku progi do 35 bez powikłań i do 30 przy cukrzycy, ale polskie ośrodki kwalifikują nadal od 40 bez powikłań i od 35 z powikłaniem. Przed zabiegiem PTLO wymaga diagnozy psychologicznej, a ośrodki odraczają operację przy czynnym uzależnieniu, nieleczonej depresji i nieopanowanych napadach objadania się. Na liście ośrodków bariatrycznych Towarzystwa Chirurgów Polskich jest w województwie pomorskim sześć placówek: trzy w Gdańsku oraz po jednej w Wejherowie, Kościerzynie i Słupsku. Pilotaż KOS-BAR, który do 30 czerwca 2026 roku dawał pacjentom po operacji opiekę dietetyka i psychologa, prowadziły w marcu 2024 roku trzy pomorskie szpitale. Pilotaż się zakończył i nie wszedł na stałe do koszyka świadczeń, więc opiekę przed zabiegiem i po nim pacjent organizuje sam.
Do dnia operacji pacjent jest pod naszą opieką: dokumentujemy leczenie zachowawcze, uzupełniamy badania i pilnujemy, żeby schudł, bo mniejsza wątroba ułatwia chirurgowi dostęp do żołądka. Kobiecie w wieku rozrodczym mówimy przed zabiegiem to, co zaleca Towarzystwo Chirurgów Polskich: w ciążę wolno zajść po 24 miesiącach od operacji, gdy waga się ustabilizuje, a wcześniej konieczna jest pewna antykoncepcja, bo płodność po schudnięciu wraca szybko i ciąża zdarza się, zanim kobieta się jej spodziewa. W ciąży po operacji omijającej jelito ginekolog częściej bada witaminę B12, foliany i żelazo, bo ich niedobór prowadzi do niedokrwistości. Każdy pacjent po operacji przyjmuje suplementy do końca życia i co roku bada poziom witamin, a gdy po dwóch albo trzech latach waga rośnie, wraca do nas, bo lek na otyłość działa także po zabiegu.
Leczenie otyłości w Gdyni dla pacjentów z Gdańska, Sopotu, Wejherowa, Kartuz i całego Pomorza
W Trójmieście mamy jeden gabinet, przy ulicy Sokoła 28, więc przyjeżdżają do niego pacjenci z Gdańska i Sopotu, a także z Rumi, Redy, Wejherowa, Pucka, Władysławowa, Kartuz, Żukowa, Kościerzyny, Pruszcza Gdańskiego, Tczewa i Starogardu Gdańskiego. Pierwsza wizyta odbywa się w Gdyni, a dalej leczenie wygląda tak samo jak u gdynian: badania krwi pacjent robi w swojej miejscowości, co 4 tygodnie łączy się z lekarzem przez wideorozmowę, a do gabinetu przyjeżdża co 3 miesiące. Para, która jest pod opieką kliniki leczenia niepłodności w Gdańsku albo Gdyni, podaje nam dane lekarza prowadzącego, żeby informacja o masie ciała, wynikach i terminie odstawienia leku trafiła do kliniki przed rozpoczęciem cyklu.
Ile osób czeka w Gdyni na poradnię chorób metabolicznych NFZ i co z tego wynika
Gdyńska poradnia chorób metabolicznych na NFZ zgłosiła do informatora o terminach leczenia, że w lipcu 2026 roku czekały do niej 742 osoby, a średni czas oczekiwania wynosił 229 dni, czyli ponad siedem miesięcy. Z dwóch poradni w Gdańsku dane podaje jedna: 698 osób i 126 dni; w Chojnicach w sierpniu czekało 165 osób, średnio 56 dni. Skierowanie od lekarza rodzinnego jest ważne w całej Polsce, więc gdynianin może zapisać się tam, gdzie kolejka jest krótsza, ale na kontrole co kilka tygodni będzie tam dojeżdżał przez rok.
Siedem miesięcy to czas, w którym pacjent na leku traci zwykle pierwsze 5 do 10 procent masy ciała. Kto nie chce tyle czekać, zaczyna leczenie prywatnie, a lek kupuje w aptece za tę samą cenę w obu drogach.














