Odmówienie alkoholu w towarzystwie bywa trudniejsze niż mogłoby się wydawać. Presja otoczenia, zdania w stylu „to tylko jeden kieliszek” czy żarty znajomych sprawiają, że wiele osób czuje się niekomfortowo, gdy chcą powiedzieć „nie”. Tymczasem trzeźwość to świadomy wybór, którego nie trzeba się tłumaczyć ani usprawiedliwiać. Podpowiadamy, jak asertywnie odmawiać alkoholu i dlaczego warto zadbać o własne granice niezależnie od sytuacji.
Dlaczego spożywamy alkohol?
Temat asertywnego odmawiania alkoholu wciąż pozostaje w cieniu. Statystyki pokazują, że jedynie około 10% społeczeństwa deklaruje całkowitą abstynencję i świadomą trzeźwość. Sięganie po kieliszek najczęściej pojawia się w sytuacjach skrajnych – w chwilach smutku, porażki czy stresu, ale także w momentach świętowania sukcesów. W przypadku młodzieży alkohol często staje się „przepustką” do grupy rówieśniczej. Towarzyszy temu obawa przed wykluczeniem i silna presja otoczenia. Alkohol ma dawać pozorne poczucie odwagi, rozluźnienia czy ucieczki od problemów. Niestety konsekwencje jego nadużywania bywają odwrotne – od uzależnienia, frustracji i apatii, po agresję po alkoholu i utratę kontroli nad własnym życiem.Dlatego tak ważne jest, aby umieć powiedzieć jasno i stanowczo: „nie piję alkoholu”. To świadomy wybór, który pozwala uniknąć negatywnych skutków i zachować niezależność.

Dziękuję, nie piję
Szkodliwość alkoholu wciąż bywa bagatelizowana. Nie chodzi jedynie o chwilowego kaca, ale także o ryzyko ciągów alkoholowych i rozwój uzależnienia. W polskiej kulturze picie podczas spotkań rodzinnych czy towarzyskich często traktowane jest jako norma, a społeczne przyzwolenie sprawia, że wiele osób czuje się zobowiązanych do sięgnięcia po trunek. W praktyce jednak powiedzenie „nie piję” nie powinno wymagać tłumaczenia ani usprawiedliwień.
Warto pamiętać, że nawet pod wpływem namowy czy presji nikt nie ma prawa zmusić Cię do złamania abstynencji. Szczególnie trudne jest to dla osób uzależnionych, które wybrały życie w trzeźwości. Dla nich odmowa alkoholu staje się codziennym wyzwaniem. Dlatego tak ważne jest, aby znać proste i skuteczne sposoby asertywnego odmawiania.
Asertywne odmawianie picia alkoholu – przykłady
- Mów wprost i stanowczo
Najprostsze rozwiązania są zwykle najlepsze. Powiedz jasno: „nie piję alkoholu”. To Twoja decyzja i nikt nie ma prawa jej podważać. Nie musisz się tłumaczyć ani szukać wymówek. Asertywna odmowa alkoholu opiera się na konsekwencji – czasem jedno „nie” nie wystarczy, ale wytrwałość budzi szacunek.
- Zmień temat rozmowy
Gdy nie chcesz wchodzić w dyskusję, po prostu odwróć uwagę. Skieruj rozmowę na atmosferę spotkania, jedzenie czy muzykę. Możesz też poprosić o inny napój – woda z cytryną czy sok sprawdzą się lepiej niż kolejny kieliszek.
- Użyj wymówki, jeśli czujesz się pewniej
Nie wszyscy czują się komfortowo w otwartej odmowie. W takiej sytuacji możesz podać prosty powód: prowadzisz samochód, przyjmujesz leki, wracasz wcześnie do domu albo dbasz o zdrowie. Nawet jeśli to tylko pretekst, skutecznie zakończy naciski.
- Wykorzystaj humor
Żartobliwa riposta często rozładowuje atmosferę. Możesz powiedzieć z uśmiechem, że dzięki trzeźwości będziesz najlepszym kierowcą, który odwiezie wszystkich do domu. Humorystyczne podejście pozwala zachować lekkość i uniknąć konfliktu.
- Bądź konsekwentny
Czasami trzeba kilka razy powtórzyć swoje stanowisko, zwłaszcza w rozmowie z osobą już pod wpływem. Ważny jest spokój i konsekwencja – im pewniej się zachowasz, tym szybciej inni zaakceptują Twoją decyzję.
Pamiętaj, odmawianie alkoholu nie jest nieuprzejme. To wyraz troski o siebie i swoje granice. Trzeźwość to wybór, z którego można być dumnym, bo przynosi realne korzyści dla zdrowia, psychiki i relacji.
Kiedy należy wybrać się na terapię uzależnień?
Najlepszym momentem na rozpoczęcie terapii uzależnień jest chwila, w której zauważamy u siebie pierwsze objawy problemu, niezależnie od tego, czy dotyczą one alkoholu, narkotyków, hazardu czy innych zachowań. Wizyta u specjalisty nie wymaga czekania na moment kryzysowy ani dramatycznych wydarzeń. Im szybciej podejmiemy decyzję, tym większe są szanse na skuteczne wyjście z nałogu.
Wiele osób zwleka z podjęciem terapii, bojąc się oceny otoczenia, wstydu czy samej konfrontacji z problemem. To naturalne obawy, ale trzeba pamiętać, że uzależnienie rzadko mija samo, a wręcz przeciwnie, z czasem zwykle się pogłębia. Terapia to nie znak słabości, lecz odwagi i dojrzałości do zmiany.
Jak asertywnie odmówić alkoholu w trakcie i po terapii?
Podjęcie terapii uzależnień to ogromny sukces, ale prawdziwe wyzwanie zaczyna się dopiero w codziennym życiu. Spotkania rodzinne, imprezy czy zwykłe wyjścia ze znajomymi często wiążą się z obecnością alkoholu. Dla osób, które zdecydowały się na trzeźwość, najważniejszą umiejętnością staje się asertywne odmawianie.
Warto już na początku jasno określić swoje granice i stanowczo podkreślać, że nie pijemy alkoholu. Nie trzeba tłumaczyć się ani usprawiedliwiać – to decyzja, która wynika z troski o zdrowie i nowe życie. Dobrym rozwiązaniem jest także przygotowanie kilku neutralnych odpowiedzi na wypadek presji otoczenia, np. „dobrze się bawię bez alkoholu”, „prowadzę samochód” czy „dbam o zdrowie”. Dzięki temu łatwiej zachować konsekwencję i spokój.
Pamiętaj, że życie po terapii nie oznacza rezygnacji z radości i towarzystwa. Przeciwnie, to szansa na budowanie relacji opartych na autentyczności i wzajemnym szacunku. Trzeźwość pozwala w pełni cieszyć się chwilą, bez ryzyka powrotu do starych schematów. Asertywne odmawianie alkoholu staje się więc nie tylko narzędziem ochrony przed nawrotem, ale też symbolem nowej jakości życia.



